travel

SRI LANKA TRIP – ADAM’S PEAK

Witajcie,

Wspominając naszą wyprawę po Sri Lance stwierdzam, że najtrudniejsze zostawiliśmy praktycznie na sam koniec.

Szczyt Adama / Sri Pada położony jest w południowej części wyspy. Jest to piąty co do wysokości szczyt Cejlonu wznoszący się 2243m n.p.m. Choć nie jest to najwyższa góra Sri Lanki, jest ona z pewnością najbardziej niezwykła. Na skalistym szczycie znajduje się depresja wielkości 1.5m przypominająca ogromny ślad, który był czczony jako święte westchnienie z odległych starożytności. Zostało to zidentyfikowane przez buddystów jako ślad Buddy, przez Hindusów jako ślad Shivy, a przez muzułmanów jako ślad Adama. W późniejszych czasach Portugalscy chrześcijanie przypisywali ten ślad św. Tomaszowi Apostołowi.

Szczyt jest znaczącym miejscem kultu religijnego i celem licznych pielgrzymek. Aby dostać się na szczyt, trzeba pokonać ok. 5500 stopni o różnej wysokości, co nam zajęło prawie 4 godziny (w każdą stronę). Podobno był to dobry czas, ponieważ wiele osób ostrzegało nas, że pokonanie tej trasy zajmuje 6 godzin.

– ENGLISH –

Adam’s Peak / Sri Pada is a 2,243 m (7,359 ft) tall conical mountain located in the southern part of the island. Though not the highest mountain of Sri Lanka is certainly the most remarkable. A depression in the rocky summit resembles a huge footprint (1,5m), which has been venerated as a sacred sigh from remote antiquity. This was identified by Buddhists as the Buddha’s footprint, by Hindus as that of Shiva, and by Muslims as Adam’s. Later the Portuguese Christians attributed it to St. Thomas the Apostle.

The peak is a significant place of religious worship and the focus of numerous pilgrimages. To get to the top, you have to beat about 5500 steps of different heights, which took us almost 4 hours (each way). Apparently it was a good result, as many people warned us that the climbing will take 6 hours.

Po drodze dołączyło do nas kilku milusińskich, najprawdopodobniej ze względu na to, że chętnie karmiliśmy je słodkimi bułeczkami. Psiaki doszły z nami aż na sam szczyt.

Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć na szczycie, ponieważ jak dotarliśmy, było już całkowicie ciemno, a teren wokół świątyni był słabo oświetlony. Na miejscu odpoczywaliśmy zaledwie przez godzinkę. W planach mieliśmy zostać tam do samego rana, ale surowe warunki bardzo nas zaskoczyły. Spodziewaliśmy się, że w domu pielgrzyma będą przynajmniej materace, natomiast dostępne były jedynie cieniutkie, bambusowe maty i betonowe podłogi. Do tego pomieszczenia nie miały drzwi i nad naszymi głowami kręciły się ćmy wielkości męskiej dłoni. Uznaliśmy, że łatwiej nam będzie przecierpieć drogę powrotną i przespać się do rana w samochodzie, niż męczyć się przez całą noc na szczycie i nadal mieć 4 godzinny marsz na dół przed sobą.

– ENGLISH –

Unfortunately, I did not manage to take pictures at the top, because as we arrived it was completely dark and the area around the temple was poorly lit. We only rested for an hour. We planned to stay there until the morning, but the harsh conditions surprised us very much. We expected the pilgrim home to have at least a mattress, but only the thin bamboo mats and concrete floor were available. There were no doors in our space, and moths the size of male hand were spinning over our heads. We felt it would be easier for us to start our return journey after short break and sleep through the morning in the car than to suffer and tire ourselves all night on the summit and still have 4 hours of walking down to came.

Do samochodu dotarliśmy po 2:00 nad ranem, a po 5 godzinach już podziwialiśmy kolejne wspaniałe widoki. Przez kolejne dwa dni chodziliśmy jak połamani, ale chyba każdy z nas czuł satysfakcję, że udało nam się pokonać ten szczyt.

Pozdrawiam

Advertisements

SRI LANKA TRIP – RAMBODA WATER FALLS

Witajcie po długiej przerwie,

Wiem, że kiepska ze mnie “blogerka” pod względem systematyczności, potrafię w jednym miesiącu wrzucić kilka postów, a później cisza przez kolejne miesiące. Bardzo za to przepraszam moich czytelników. Mam jednak nadzieję, że ogrom zdjęć jaki przywiozłam ze sobą ze Sri Lanki, chociaż trochę to wynagrodzi. Przez najbliższe miesiące raczej nie pojawią się na blogu nowe zdjęcia z samego Dubaju, ponieważ upały skutecznie zatrzymują mnie w czterech ścianach. Natomiast chętnie podzielę się z Wami moim doświadczeniem z wizyt w tutejszych szpitalach. Ze statystyk wiem, że nie wszyscy stali czytelnicy śledzą moje konto na instagramie, do czego bardzo zachęcam (dla wzbraniających się od założenie własnego konta, polecam zajrzeć na stronę INSTAGRAM na moim blogu). Kilka miesięcy temu szczęśliwie powitałam małą istotkę w moim brzuszku, stąd też częste wizyty w szpitalach. Przy pierwszym dziecku człowiek nie ma pojęcia czego się spodziewać, ale dzięki temu mam Wam sporo do opowiedzenia w tym temacie.

Dzisiaj zapraszam Was na wyprawę do Ramboda, wioski ulokowanej w rejonie Nuwara Eliya na Sri Lance. Moi Drodzy, widoki są tam bajeczne. Wiem, że piszę to przy każdym poście o Sri Lance, ale chyba cała podróż właśnie taka była – BAJECZNA (pomijając jedzenie, na które po 10 dniach nie mogłam nawet patrzeć).

Do miejscowości zajechaliśmy wczesnym wieczorem, ale że pokonywaliśmy drogę pod górkę, to zachodem słońca cieszyliśmy się przez dobrą godzinę.

– ENGLISH –

Welcome back all my Dear Readers.

Today I would like to take you in a trip to Ramboda, a beautiful village located in Nuwara Eliya district on Sri Lanka.

The views are breathtaking. Because we traveled uphill, thoroughly we enjoyed a wonderful sunset for over an hour.

Główną atrakcją jaka przyciągnęła nas to Ramboda były miejscowe wodospady. Niestety zapadający zmrok skutecznie ostudził nasze chęci kąpieli i zmusił do poszukiwania noclegu. Zwykle pokoje wynajmowaliśmy online z dziennym wyprzedzeniem, natomiast do Ramboda planowaliśmy zajechać przed południem i na spokojnie poszukać noclegu, a później cieszyć się wodospadami. Plany się pokrzyżowały, przez co tę noc spędziliśmy w najgorszych warunkach z całej wyprawy. Domek z zewnątrz prezentował się wspaniale, natomiast panująca wewnątrz wilgoć przysporzyła nam jedynie bólu głowy.

Zanim jednak udaliśmy się do łóżek, postanowiliśmy odwiedzić słynną świątynię hinduską, w której akurat odbywała się ceremonia, zakończona chodzeniem młodych chłopców po rozżarzonych ogniach. Nie robiłam zdjęć samej świątyni, ale wiem że nosi ona nazwę Sri Baktha Hanuman Temple.

– ENGLISH –

The main attraction of Ramboda are local waterfalls. Because we reach to the village at the evening, a bath with overview of waterfalls we had to keep for the next day.

Before we went to bed, we decided to visit a famous Hindu temple, where the ceremony took place, ended by walking of the young boys on the fire glowing. I did not take any pictures of the temple itself, but I know that it is called Sri Baktha Hanuman Temple.

Kolejny dzień był naprawdę piękny. Idealna pogoda na wędrówkę i kąpiel.

The next day was really beautiful. Perfect for hiking.

Udaliśmy się praktycznie na sam szczyt. Ja oczywiście idealnie dobrałam sobie obuwie, ponieważ na wspinaczkę (na szczęście po schodkach) i skakanie po skalach, wybrałam się w klapkach.

Przy takich widokach w ogóle nie czuje się zmęczenia.

Sama nie zdecydowałam się na kąpiel, ponieważ woda była dosłownie lodowata. Chłopcy natomiast mieli niezły ubaw.

Pozdrawiam

I did not decide to swim because the water was literally icy. However our boys had lots of fun.

Regards

SRI LANKA TRIP – ROYAL BOTANICAL GARDEN

Witajcie,

Jak wspomniałam w poprzednim wpisie, po nieudanej próbie zwiedzenia Temple of the Tooth, wybraliśmy się do ogrodu botanicznego – Royal Botanical Garden, który znajduje w Peradeniya na przedmieściach miasta Kandy.

Całkowita powierzchnia ogrodu botanicznego to 147 akrów (0,59 km2). W ogrodzie znajduje się ponad 4000 gatunków roślin, w tym storczyki, przyprawy, rośliny lecznicze oraz palmy. Ogród przyciąga ponad 2 miliony osób rocznie.

Cena biletu dla osoby lokalnej to 30LKR, czyli 0.8PLN, dla obcokrajowca 600LKR, czyli 17PLN.

Zapraszam do oglądania zdjęć i do zapoznania się z historią ogrodów, którą zamieściłam na końcu wpisu.

– ENGLISH –

As I mentioned in a previous post, after a failed attempt to visit the Temple of the Tooth, we went to Royal Botanical Garden located in Peradeniya a suburb of the city of Kandy

The total area of the botanical garden is 147 acres (0.59 km2). The garden includes more than 4000 species of plants, including orchids, spices, medicinal plants and palm trees. It attracts 2 million visitors annually.

The entrance ticket for local person costs 30LKR (0.2USD) and 600LKR (4.2USD) for foreigners.

Hope you will like my pictures. At the of this post you can read about the history of the Royal Botanical Garden.

Ogród podzielony jest na sektory. Kupując bilet otrzymujemy mapę z informacjami, jakie rośliny możemy spotkać w danym sektorze. W ogrodzie żyje ponad 50 gatunków ptaków, wiele z nich to gatunki zagrożone.

Ogród jest po prostu bajeczny. Idealne miejsce na spędzenie wolnego popołudnia albo weekendu. Czysta zieleń, śpiew ptaków i szum wody. Wokół ogrodu przepływa rzeka Mahaweli, która jest najdłuższą rzeką Sri Lanki.

Różnorodność wszędobylskiej trawy / Grass Collection

Kolekcja sagowców / Cycad Collection

Część ogrodu zwana ogrodem studenckim / Students’ Garden

Kolekcja bambusów / Bamboo Collection

Obowiązkowe karmienie małpek

Cook’s Park Avenue

Wiszący most jako atrakcja lub wyjście z parku / Suspension Bridge

Cabbage Palm Avenue

Historia Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Peradeniya

Historia Królewskich Ogrodów Botanicznych sięga 1371 roku, kiedy król Wickramabahu III wstąpił na tron i zatrzymał się w Peradeniya w pobliżu rzeki Mahaweli Ganga. Później, za panowania króla Kirtiego Sri Rajasinghego w latach 1747 – 1780, powstał Królewski Ogród Botaniczny a od 1780 – 1798 r. Król Rajadhi Rajasinghe zamieszkiwał tam, gdzie został wybudowany jego tymczasowy dom.

W 1810 r. pod opieką Josepha Banks na Wyspie Niewolników, został otwarty ogród botaniczny o nazwie Kew, którego dyrektorem został mianowany William Kerr. W 1813 r. ogród przeniesiono do Kalutara z powodów ekonomicznych. Rośliny gospodarcze można było uprawiać tam na większą skalę niż było to możliwe na wyspie niewolników. Kerr zmarł w roku 1814 i pod panowaniem jego następcy Aleksandra Moona, ogród ten został ostatecznie przeniesiony do Paradeniya w 1821 roku. W tej lokalizacji okazał się być bardziej korzystny i lepiej dostosowany do proponowanego założenia botanicznego. Przenoszenie egzotycznych roślin z ogrodu w Kalutara było dokonywane przez kolejnych szefów nadzoru co najmniej do 1843 roku.

Podczas nadzoru Moona otwarcie Królewskiego Ogrodu Botanicznego, Peradeniya, można było uznać, że początkowo tylko część południowo-zachodnia ogrodów została oczyszczona i otwarta, a przeważnie zaszczepiona była cynamonem i kawą. Moon opublikował w 1824 r. “Katalog Cejlońskich Roślin”, w którym nadał nazwy botanicznej roślinności oraz 1127 roślin z rdzennej wyspy. Po powołaniu Géorge’a Gardnera w 1844 r. ogrody stały się instytucją samodzielną, użytecznej egzystencji, która utrzymuje się od tamtej pory. Jedynie 40 akrów z 147 hektarach zostało wykorzystanych pod uprawę gdy Gardner przejął kontrolę, a głównym ich przeznaczeniem było uprawianie kokosa i warzyw na sprzedaż przez agenta rządowego w Kandy. Otwierano nowe drogi, wiele dżungli zostało oczyszczonych, utworzono wiele nowych zakładów. Główną pracą Gardnera była eksploracja flory kraju i wprowadzenie do kolekcji wielu rodzimych roślin. Gardner zmarł w Nuwara Eliya w 1849 r., a jego następca dr. G.H.K. Thwaites przez ponad 30 lat utrzymywał ogrody na wysokim stopniu sprawności. Rozwinął cechy krajobrazu, sprawił że ogród był znany jako instytucja naukowa, przysporzył ogrodowi dobrą reputację na całym świecie. Opublikował wiedzę zgromadzoną przez “Enumeratio Plantarum Zeylanieae”. W 1861 roku powstał Ogród Botaniczny w Hakgala, a w 1876roku Ogród Botaniczny Gampaha (Henarathgoda).

Thwaites został następcą dr Henryka Trimena, pod którego zdolnymi rządami piękno i użyteczność ogrodów były znacznie zaawansowane. Założył muzeum Botaniki Gospodarczej, Ogrody Otwarte w Badulla i Anuradhapura i rozpoczął publikację swojej pracy pt. “Flora Cejlonu”, którą skończył Joseph D. Hooker po śmierci Trimena w 1896 roku. W 1896 roku Trimen został wybrany przez dr J. C. Willisa i od tego dnia zaczęto przeprowadzać nowe prace naukowe. W pierwszych latach prace koncentrowały się głównie na wprowadzaniu i aklimatyzacji użytecznych roślin ozdobnych, ale w późniejszych latach rozwijały się działania na rzecz botaniki ekonomicznej i rolnictwa, a także doprowadziły do ​​powstania Departamentu Rolnictwa w 1912 r. Pan H. F. Macmillan został mianowany kuratorem w 1895, a w roku 1912 przejął nadzór nad Ogrodami Botanicznymi. Podczas nadzorowania przez Macmillana ogrody zostały ulepszone i rozszerzone, a jego świetna praca “Książka o tropikalnych sadzeniach i ogrodnictwie” została opublikowana. D. M. Jayaweera, który został mianowany nadinstalatorem w 1945 roku, przyczynił się do naszej wiedzy na temat roślin leczniczych i storczyków Sri Lanki. D. T. Ekanayake który został dyrektorem w 1971 roku, zapoczątkował tendencje w dziedzinie kwiaciarstwa na Sri Lance. D. B. Sumithraarachchi, jako kolejny dyrektor National Botanical Gardens znacząco poprawił stan ogrodów botanicznych i przeprowadził wiele użytecznych prac taksonomicznych do czasu opuszczenia ogrodów w 1998 roku.

Otwieranie nowych ogrodów botanicznych w miejscowości Mirijjawila (w pobliżu miejscowości Hambantota) rozpoczęto w 2006 roku. Są one pierwszymi ogrodami botanicznymi, które zostały tworzone po uzyskaniu niepodległości. Ten 300-akrowy ogród będzie największym na Sri Lance, specjalizującym się w konserwacji roślin ze stref suchych. Kolejny ogród botaniczny został zainicjowany w Ilukowicie, Avissawella w celu ochrony roślinności na mokrej nawierzchni. W planach jest aby utworzyć 5 dodatkowych ogrodów botanicznych przed 2016 r.

– ENGLISH –

History of Royal Botanical Garden

The history of the Royal Botanical Gardens dates as far back as 1371 when King Wickramabahu III ascended the throne and kept court at Peradeniya near Mahaweli Ganga. Later, in the reign of King Kirti Sri Rajasinghe from 1747 to 1780 this was made a Royal Botanical Garden and from 1780 – 1798 King Rajadhi Rajasinghe resided therein, where a temporary residence was erected for him.

A vihare and dagoba were built in the reign of King Wimaladharmasuriya which was improved by King Rajadhi Rajasinghe. The vihare and dagoba were destroyed by the English when they occupied Kandy. The famous historical battle of Gannoruwa between King Rajasinghe II and the Portuguese was fought on the Northern side of the river. A priest resided here till the Gardens were formed by Mr. Alexander Moon in 1821 six years after the final conquest of the Kandyan Kingdom.

In 1810 under the advice of Sir Joseph Banks a garden named Kew was opened in Slave Island and Mr. William Kerr was appointed as its Superintendent. In 1813 the garden was moved to Kalutara for the reception of economic plants which could be cultivated there on a larger scale thanwas possible at slave Island. Kerr died in1814 and under the rule of his successor Mr. Alexander Moon this Garden was finally moved to Paradeniya in 1821 as it was found to be favourable and better adapted for the proposed Botanical establishement. The transfer of exotics from the Kalutara Garden was made by successive Superintendents at least up to 1843.

During Moon’s superintendence the opening of the Royal Botanical Gardens, Peradeniya, can be said to have comenced though at first only the South West portion of the Gardens was cleared and opened and it was mostly panted with cinnamon and coffee. Moon published his “Catalogue of Ceylon Plants” in 1824, in which was given the Botanicals and native names of 1127 plantsindigenous to the island. After the appointment of Mr.George Gardner in 1844 the institution started upon its more active independent and useful existence that it has since maintained. Only 40 acres of the 147 acres were in cultivation when Gardner took charge and the major use of the land was to grow jak, coconuts and vegetables for sale by the Government Agent in Kandy. New roads were opened, much jungle cleared and many new plants introduced. Gardner’s main work was the exploration of the flora of the country and many native plants were introduced to the collection. he died at Nuwara Eliya in 1849 and was succeeded by Dr. G. H. K. Thwaites who for over 30 years maintained the Gardens in a high state of efficiency, developed landscape features, made it famous as a scientific institution byadded knowledge of the island flora, and give the establishementits world-wide reputation. he published the knowledge accumulated through “Enumeratio Plantarum Zeylanieae”. Botanic Gardens at Hakgala was established in1861 for introduction of Cinchona into the island and in 1876 Gampaha (Henarathgoda) botanic garden was started for the introduction of Rubber.

Thwaites was succeeded by Dr. Henry Trimen, under whose rule and capable management the beauty and usefulness of the Gardens were considerably advanced. He established the museum of Economic Botany, openend branch Gardens at Badulla and Anuradhapura and began the publication of his work, “The Flora of Ceylon” which however was finished by Sir Joseph D. Hooker after Trimen’s death in 1896. In 1896 Trimen was succeeded by Dr. J.C. Willis and from that date a new extension of scientific work took place. In th early years work was mainly directed towards the introduction and acclimatization of useful ornamental plants but in later years activities developed towards Economic botany and Agriculture and led to the development of the Department of Agriculture in 1912. Mr. H. F. Macmillan who was appointed Curator in 1895, was made the SUperintendent of Botanical Gardens in 1912 and Mr. T.H. Parsons the Curator in 1914. During Macmillan’s superintendence the Gardens were improved and extended and his great work “A Hand Book of Tropical Planting and Gardening” was published. Macmillan retried in 1925 and Mr. T. H. Parsons continued as Curator till 1945. Mr. D. M. A. Jayaweera who was appointed as the Superintendent in 1945 contributed a lot to our knowledge on medicinal plants and orchids of Sri Lanka. mr. D. T. Ekanayake who became the Superintendent in 1971 pioneered trends in floriculture in Sri Lanka. mr. D. B. Sumithraarachchi, as the director National Botanical Gardens improved the condition of the botanical gardens tremendously and conducted much useful taxonomic work until leaving the gardens in 1998.

Establishment of new botanic gardens at Mirijjawila ( near Hambantota) was started in 2006, which is the first botanic garden initiated after independence. This 300-acre garden will be the largest in Sri Lankaspecializing on total conservation of dry and arid zone plants. Another Botanic garden was initiated at Ilukowita, Avissawella for ex-situ conservationof wet zone flora. Plants are underway to establish 5 more botanic gardens before 2016.

Today the Botanic Gardens are responsible for the management and development of Botanic Gardens, National Herbarium, Medicinal Plant Garden, geardens attached to the official residences and offices of His Excellency the Presiden, the Hon. Prime Minister, Commonwealth War Cemeteries, the sacred Bo tree at Anurashapura and other historic trees of Sri Lanka.

Your Jasmine

SRI LANKA TRIP – KANDY

Witajcie,

Do Kandy wybraliśmy się zaraz po zwiedzeniu Lwiej Skały w miejscowości Dambulla.

Zanim przejdę do opowiedzenia Wam dlaczego odwiedziliśmy Kandy i podzielenia się z Wami naszymi wrażeniami z tego miasta, chciałam pokazać Wam kilka zdjęć z naszej podróży pomiędzy Trincomalee a miejscowością Dambulla. Nie chciałam wrzucać ich przy poprzednim wpisie, bo i tak zawierał prawie 50 zdjęć.

– ENGLISH –

We went to the Kandy right after visiting Sigiriya in the town of Dambulla.

Before I get to tell you why we visited Kandy and share with you our impressions of this city, I wanted to show you some photos from our trip between Trincomalee and Dambulla. I didn’t want to post them in the previous entry, because that one contains nearly 50 pictures.

TRINCOMALEE – DAMBULLA

Wprost uwielbiałam przydrożne stoiska oferujące mango, banany i kokosy, zerwane o poranku prosto z drzewa rosnącego tuż obok albo na działce sprzedawcy. Ceny były do negocjacji, ale kokos zwykle kosztował 50LKR, czyli 1.30PLN, kg bananów 100LKR, czyli 2.60PLN, a kg mango 150-200LKR, czyli około 5.00PLN. Przy większej ilości, sprzedawcy redukowali cenę.

I loved the roadside kiosks offering mango, bananas and coconuts taken straight from the trees of the seller’s property. The prices were negotiable, but typically costs: coconut 50LKR = 0.35USD, 1 kg of bananas 100LKR = 0.70USD, and 1 kg of mangos 150-200LKR = 1-1.40USD. While buying bigger quantities the sellers was reducing prices.

*******

KANDY

Głównym powodem odwiedzenia miejscowości Kandy była świątynia Buddyjska, w której mieści się relikwia zęba Buddy. Świątynia znajduje się w Królewskim Kompleksie Pałacowym dawnego Królestwa Kandy. Od czasów starożytnych, relikwia odegrała ważną rolę w polityce lokalnej. Uważało się, że ten kto posiada relikwię, ten sprawuje rządy w kraju.

The main reason why we visited the city of Kandy was Temple of the Tooth. It is located in the royal palace complex of the former Kingdom of Kandy, which houses the relic of the tooth of the Buddha. Since ancient times, the relic has played an important role in local politics because it is believed that whoever holds the relic holds the governance of the country.

Tak prezentuje się posąg Buddy, widoczny z daleka na moich zdjęciach

Picture comes from HERE

Niestety wybraliśmy sobie kiepski dzień na zwiedzanie tego miejsca. Był to drugi dzień Święta Pełni Księżyca i ilość ludzi czekających przed wejściem do świątyni, była przytłaczająca. Bilety dla obcokrajowców też nie zachęcały (1500LKR = 43PLN za osobę), więc ostatecznie odpuściliśmy sobie wizytę w środku.

Unfortunately, we chose a bad day to visit this place. It was the second day of the feast of the full moon and the number of people around was overwhelming. We decided to skip a visit inside the temple.

The ticket for foreigners was 1500LKR per person = 10USD

Wnętrze świątyni

Inside the Temple of the Tooth

Picture comes from HERE

Było jednak warto przyjechać to tego miasta. Jest przepiękne. Zdecydowanie najładniejsze i najbardziej zadbane z tych, które udało nam się odwiedzić.

Kolejną radością tej wyprawy były lody sojowe, które produkowane są właśnie w Kandy – SOYA ICE CREAM.

But it was worth to visit this city. It’s really stunning. Definitely the most beautiful and clean city of Sri Lanka that we were able to visit.

Another joy of this trip were the soy ice cream, which are produced in Kandy – SOYA ICE CREAM.

Tego samego dnia wybraliśmy się do ogrodu botanicznego, który znajduje się w Peradeniya na przedmieściach Kandy. Już dzisiaj zapraszam na kolejny wpis, w którym opowiem Wam o tym miejscu.

The same day we went to the Royal Botanical Garden, which is located in Peradeniya a suburb of the city of Kandy. Already today I invite you to the next post, in which I will tell you about this beautiful place.

Gorąco Pozdrawiam.

SRI LANKA TRIP – KONESWARAM TEMPLE

Witajcie,

Koneswaram Temple, czyli świątynia tysiąca kolumn, jest klasyczną, średniowieczną świątynią hinduską umiejscowioną w Trincomalee na Sri Lance. Jest to jedna z pięciu siedzib [Pancha Ishwarams] (wschodnią) bogini Shiva. Dokładny czas wybudowania monumentu, nie jest znany, ale szacuje się, że jego historia może sięgać nawet VI wieku p.n.e.

Kompleks Świątynny został zniszczony między 1622 i 1624 rokiem na skutek ataków religijnych. Odbudowany w 1632 roku.

– ENGLISH –

Koneswaram temple called The Temple of the Thousand Pillars is a classical-medieval Hindu temple complex in Trincomalee, Sri Lanka. It is one the Pancha Ishwarams (Eastern) dedicated to Shiva.

All historical and cultural information about this place you can find HERE and HERE. On my blog I will take you around with my personal experiences.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-2worldbyjasmine-koneswaram-temple-1

Zanim dotarliśmy na miejsce, spędziliśmy sporo czasu na fotografowaniu się z jelonkami i sarenkami, oraz ich dokarmianiu, czego robić nie wolno. Na szczęście Pan Strażnik, tylko pokiwał na nas palcem 😉

worldbyjasmine-koneswaram-temple-3worldbyjasmine-koneswaram-temple-4

Po drodze, jak zwykle czekało na nas mnóstwo pięknych widoków.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-5worldbyjasmine-koneswaram-temple-6

U podnóży świątyni, podziwiać można Szczelinę Rovana.

Hinduska legenda głosi, że król Rovana czczący boginię Shiva, chciał usunąć świątynię z tego miejsca, kiedy jego matka zachorowała. W czasie gdy chciał tego dokonać, ziemia się zatrzęsła, a jego miecz spadł na skałę, w skutek czego utworzyła się szczelina, biegnąca prosto w dół, aż pod poziom oceanu.

Szczelina Rovana zwana jest również Skokiem (skałą) Zakochanych. Podobno zakończyło w niej życie wiele osób, z dalekiej i bliskiej przeszłości, którzy źle ulokowali swoje uczucia.

– ENGLISH –

Legends of the Hindu epic Ramayana note that the King Ravana and his mother had worshipped Shiva at the shrine, and the former wanted to remove the temple of Koneswaram when his mother was in ailing health. As he was heaving the rock, Lord Shiva made him drop his sword. As a result of this a cleft was created on the rock, which today is called Ravana’s Cleft.

There are also more romantic stories associated with this place which gave this place a name of Lover’s Leap. Reportedly a few Sri Lankans jumped off the cleft and committed suicide because of their broken or failed love affairs.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-7

Wejścia do świątyni strzeże ogromny posag bogini Shiva.

Entrance to the temple guards huge statue of the goddess Shiva. A few years ago the statue was gold painted.

Jeszcze do nie dawna, figura była pokryta złotą farba.

goldshiva

Picture comes from HERE

Tak wygląda wejście do samej świątyni od strony placu. Niestety, wewnątrz jest całkowity zakaz fotografowania.

This is how looks like the entrance to the temple. Unfortunately photos and cameras are not allowed inside.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-8

Znajdują się tam ołtarzyki z figurkami bogów, gdzie można składać modlitwy oraz ofiary (zwykle są to owoce i przyprawy lub ofiary pieniężne). Ściany ozdobione są pięknym malunkami, przedstawiającymi bóstwo hinduskie oraz historie z nimi związane.

Inside you can find altars with statues of gods, where you can consist of prayer and sacrifices (usually fruits, spices or money). The walls are decorated with beautiful paintings depicting Hindu deity and the stories associated with them.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-9

Na terenie świątyni, podobnie jak w jej wnętrzu, podziwiać można wiele scenek, nawiązujących do wydarzeń historycznych.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-10worldbyjasmine-koneswaram-temple-11

Świątynia umiejscowiona jest na skarpie z widokiem na Zatokę Bengalską. Widok roztaczający się na wodę oraz szum fal uderzających o skały, dają niesamowite uczucie jedności z natura, a jednocześnie pokazują jej potęgę.

The temple is located on the cliff with overlooking at the Bay of Bengal. The views on the water and the sound of waves hitting the rocks, gives an incredible feeling of unity with nature, and it also shows its power.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-12

Król Rovana podobno spełnia wszystkie prośby. Wystarczy tylko mocno o nie prosić i ofiarować symboliczną rupię. Mąż uprzedził mnie, że moje prośby raczej nie zostaną spełnione, bo pierwsze wrzuciłam dirhama a nie rupię, których król Rovana może nie rozpoznać, a po drugie bariera językowa może być kolejną przeszkodą. Kurcze… a już myślałam, że zostanę sławną malarką. Dirham zmarnowany 😉

Rovana King brings all dreams come true. You just have to pray, believe and offer symbolic rupees.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-13

Nigdy nie interesowałam się hinduizmem, ani żadną inna religia niż Chrześcijanizm. Teraz jednak mam ochotę poszerzyć swoją wiedzę. Zwłaszcza, że połowa rodziny męża (od strony jego taty) jest tego wyznania.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-14

Wiszące na drzewach koszyczki ze wstążeczkami, to prośby o potomstwo.

The miniature cradles tied to the tree are offered to the gods by infertile couples in hope being blessed with children.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-15

Tak wygląda główne wejście do świątyni tysiąca kolumn. Zapewniam Was, że wnętrze jest o wiele bardziej imponujące.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-16worldbyjasmine-koneswaram-temple-17

Na koniec nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności, zdobienia zdjęcia z hinduska boginią Shiva.

Before we left we couldn’t deny the pleasure of having photos with goddess Shiva.

worldbyjasmine-koneswaram-temple-18worldbyjasmine-koneswaram-temple-19

Warto wspomnieć, że przychody ze świątyni, przeznaczane są na pomoc żywnościową lokalnym mieszkańcom.

It’s very important to mention that the revenues from the temple, are intended for food aid to local residents.

Your Jasmine

SRI LANKA TRIP – TRINCOMALEE

Witajcie,

Córka marnotrawna powraca po ponad 2 miesiącach nieobecności… Czuję się bardzo niekomfortowo, robiąc tak długie przerwy, bo żadne tłumaczenia ani powody, nie usprawiedliwiają ponad dwumiesięcznej nieobecności. Mam jednak nadzieję, że macie do mnie wystarczająco cierpliwości i dacie się przeprosić pięknymi zdjęciami z mojej ostatnie podróży na Sri Lankę.

Moi drodzy, blog o Dubaju, na miesiąc, a może nawet dłużej, zamieni się w blog o Sri Lance. Mam Wam do pokazania ogrom pięknych zdjęć i wiele do opowiedzenia. Sri Lanka jest wyjątkowym miejscem, pełnym zabytkowych obiektów, bogatej kultury i przemiłych ludzi.

Końcem listopada, na 5 tygodni odwiedziła mnie rodzina. Jest to zdecydowanie zbyt długi czas, żeby spędzać go tylko w Dubaju (chyba, że lubi się plażowanie i zakupy). Początkowo mieliśmy w planach Tajlandię, jednak kiedy tylko rodzina męża dowiedziała się o naszych planach, stanowczo nakazali nam przylecieć na Sri Lankę. Fakt, nasze rodziny, nigdy wcześniej nie miały okazji spotkać się w takim gronie.

Tak właśnie zaczęliśmy naszą podroż, od spędzenia 5 dni w Trincomalee, rodzinnej miejscowości mojego męża.

Sri Lanka przywitała nas pięknym wschodem słońca.

– ENGLISH –

Hello,

Welcome back on my blog after very long time. I would like to share with you something really exciting. For a month or even longer, my blog about life in Dubai will turn into a blog about Sri Lanka. This island is a very special place, full of historical monuments, rich culture and delectable people.

End of last year my family visited me for over 5 weeks. It’s definitely too long for Dubai. We planned to visit Thailand. Hovewer, when my husband family heard about our plans, they flatly ordered us to visit Sri Lanka. We could not argue about it, because in fact, the families had never chance to meet in such group.

That’s how we started our journey from spending five days in Trincomalee, the hometown of my husband.

Sri Lanka welcomed us with a beautiful sunrise.

worldbyjasmine-sunriseworldbyjasmine-family

Zakochaliśmy się w otaczającej nas zieleni, palmach, …

We fell in love with the greens around …

worldbyjasmine-view-1worldbyjasmine-view-2

… i pięknych plażach.

… and beautiful beaches.

worldbyjasmine-beach-4worldbyjasmine-beach-5

Mojego męża trochę poniosło w tej radości 😀

worldbyjasmine-husband

A tata nie zdążył się przygotować 😉

P.S. Nie ma to jak poucinane nogi, ale od razu wiadomo kto robił zdjęcie.

worldbyjasmine-family-4

Głównym powodem naszego pobytu w Trincomalee, było odwiedzenie licznej rodziny mojego męża, ale udało nam się również zwiedzić dobroci tego miasta. W kolejnym wpisie pokażę Wam niesamowitą, hinduską świątynię, zwaną Koneswaram Temple. Jest to tak wyjątkowe miejsce, że zdecydowanie, zasługuje na osobne miejsce na moim blogu. Nie chodzi mi tutaj o aspekt religijny, ponieważ jestem katoliczką, ale to miejsce wywarło na mnie ogromne wrażenie, pod względem kulturowym.

Poniżej zdjęcia z Kanniya Hot Water Springs, czyli siedmiu gorących źródeł (na zdjęciu widoczne tylko 4). W przeszłości, to miejsce było ściśle związane z kulturą hinduską. Tamilczycy odprawiali tam obrzędy religijne, w intencji ważnych dla nich zmarłych.

– ENGLISH –

The main reason for our stay in Trincomalee, was visiting a large family of my husband, but we also had a chance to see the goodness of this city. In the next post I’ll show you an amazing Hindu temple, called the Koneswaram Temple. This is a very special and unique place that definitely deserves a separate place on my blog.

Here is some picture of Kanniya Hot Water Springs. In the past, this place was closely associated with Hindu culture. Many of Tamils people are doing the religious rites for their lost loved one in this hot water spring.

worldbyjasmine-kanniya-hot-water-spring-1

Wejście do gorących źródeł, prowadzi jednocześnie do klasztoru buddyjskiego, niestety nie mogliśmy podejść bliżej.

Entrance to the hot water springs leads also to the Buddhist monastery, unfortunately we couldn’t get closer.

worldbyjasmine-kanniya-hot-water-spring-2

Miejsca nie zaliczam do imponujących, jednak warto się tam wybrać, ze względu na wartość kulturową. Polecam zabrać ze sobą coś do jedzenia, bo na parkingu, czeka ogrom bezpańskich psów oraz jeśli chcecie zaprzyjaźnić się z takimi słodziakami:

The place is not very impressive, but worth to see because of the cultural and historical aspects. I would recommend bring some extra food, because of the enormity of stray dogs in the parking and if you want to be friends with this cuties:

worldbyjasmine-kanniya-hot-water-spring-3

Jak tylko poczęstowałam tego oto kolegę cukierkiem, z buszu zbiegła się masa słodziaków. Nie udało mi się tego sfotografować, bo byłam jak w letargu, zaaferowana karmieniem, ale wierzcie mi, nie ma nic piękniejszego niż małe małpki.

worldbyjasmine-kanniya-hot-water-spring-4worldbyjasmine-kanniya-hot-water-spring-5

Wielu osobom, Sri Lanka kojarzy się głównie z buddyzmem lub hinduizmem, ja jednak zauważyłam tam niesamowity balans. Wszystkie religie żyją obok siebie, często pod jednym dachem, mieszkają osoby rożnego wyznania. Z wielką ochotą poznawaliśmy tą różnorodną kulturę, jednocześnie nosząc w sercach swoje wartości.

Many people is mainly associate Sri Lanka with Buddhism or Hinduism, but I’ve noticed an amazing balance there. All religions live side by side, often under one roof.

worldbyjasmine-christian-1worldbyjasmine-christian-2

W jednym z Kościołów Katolickich w Trincomalee, znaleźliśmy polski akcent 🙂 JEZU UFAM TOBIE

In one of the Trincomalee Catholic Churches we found Polish accent: JESUS I TRUST YOU written in Polish language.

worldbyjasmine-church-1worldbyjasmine-church-2worldbyjasmine-church-3

Sri Lanka zauroczyła nas naturą i tym, że większość dzikich zwierząt żyje na wolności. Zwierzaki chętnie dają się karmić, są przyzwyczajone do obecności ludzi. Nikt ich nie zaczepia, nie straszy, nie atakuje. Niestety, ta wolność odbija się na zwierzakach domowych. Większość Lankijczyków żyje ubogo, dlatego też niewielu obchodzi los bezpańskich psów. Wiele z nich, jest w opłakanym stanie. Nie chciałam tego fotografować, bo widok jest naprawdę zatrważający. Starałam się karmić je, na ile mogłam, porządnie denerwując tym swoją rodzinę. Oddawałam zwierzakom ostatnie jedzenie i mimo chorób, chciałam okazać im trochę czułości.

– ENGLISH –

Sri Lanka charmed us with nature and that most of the wild animals living in peace. They are accustomed with human and happy to be feed. Nobody bothers them, nobody haunted, nobody attack. Unfortunately, this freedom is reflected in pets. Most of Sri Lanka people lives poorly, and therefore nobody cares about the fate of stray dogs. Many of them are in a deplorable state. I didn’t make any photos because the reality is truly frightening.

worldbyjasmine-deersworldbyjasmine-cows

Trafiła się też potyczka. Bardzo chcieliśmy popłynąć na pobliska wysepkę, zwaną “WYSPA GOŁĘBI”, niestety morze w tych dniach, było mocno wzburzone, a ośrodek zamknięty. Spędziliśmy za to miły czas na plaży, a podroż rozklekotanym autobusem, bawiła nas do łez.

PIGEON ISLAND. We wasn’t lucky to get there. Because of the high waves the whole complex was closed.

worldbyjasmine-pigeon-iceland-1worldbyjasmine-pigeon-iceland-2worldbyjasmine-pigeon-iceland-4worldbyjasmine-pigeon-iceland-3

Bardzo spodobało mi się przesłanie, napotkanego po drodze plakatu:

I really like the message of this poster:

worldbyjasmine-pigeon-iceland-5worldbyjasmine-pigeon-iceland-6

Nie wiem, czy jest się czym chwalić, ale jakiś czas temu odkupiliśmy skrawek ziemi, od dalszej rodziny na Sri Lance. Dlatego wybraliśmy się zobaczyć, jak to wygląda i dogadać szczegóły z właścicielem. Nie mamy w planach tam osiąść, jest to raczej inwestycja dla dalszych pokoleń.

Ziemia jest dosłownie dzika i wymaga wielu godzin pracy, ale miło wiedzieć, że mamy coś własnego.

worldbyjasmine-village-5

Podczas tej wizyty, odwiedziliśmy również rodziny mieszkające w okolicy i zwiedziliśmy bardziej wiejska cześć Trincomalee.

Village side of Trincomalee

worldbyjasmine-village-1worldbyjasmine-village-2worldbyjasmine-village-4worldbyjasmine-village-3

Na koniec chciałam Wam jeszcze pokazać piękną zatokę. Na żywo, widok łódeczek unoszących się na wodzie, jest zachwycający. Niestety ich wykorzystanie, mnie osobiście nie cieszy, bo służą do połowu ryb.

worldbyjasmine-trincomalee-beach-1worldbyjasmine-trincomalee-beach-2worldbyjasmine-trincomalee-beach-3

Tyle na dzisiaj 🙂 Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze w Nowym Roku, niech będzie jeszcze lepszy niż ten poprzedni. Piszcie, jeśli macie jakieś pytania dotyczące Sri Lanki. Na koniec tej serii, chce zrobić wpis w stylu Q&A.

That’s it for today. Hope you are doing great in the New Year. Please leave me a questions regarding Sri Lanka if you have any. At the end of the series I’m planning to make Q&A entry.

Your Jasmine