Life in Dubai

JEBEL HAFEET MOUNTAINS

Witajcie,

Dzisiaj zapraszam Was w podróż, do jednego z moich ukochanych miejsc w UAE, czyli Jebel Hafeet. Przepiękne góry sięgające granicy Omanu, ulokowane są w Al Ain, miejscu należącym do Abu Dhabi. Góry nie są rekordowo wysokie, najwyższy szczyt sięga zaledwie 1249 m. n.p.m., ale rozciąga się z nich bajeczna panorama miasta. Jebel Hafeet jest tworem naturalnym, ale wkład ludzkich rąk jest wyjątkowo widoczny. Choćby fakt, że praktycznie na sam szczyt, można wjechać samochodem.

Tyle w kwestii teorii, zapraszam Was na ogromną ilość zdjęć.

– ENGLISH –

Today I would like to invite you to travel to one of my favorite places in the UAE, which are Jebel Hafeet mountains. This beautiful place is located in Al Ain, which itself is in the Emirate of Abu Dhabi. Mountains aren’t so high. The highest peak reaches only 1,249m, but offers an impressive view over the city. Jebel Hafeet is made by Mother Nature, but the contribution of human hands is extremely visible. Even the fact that practically the top, can be reached by car.

Enough theory, please come and check large amount of pictures I have made during my visits.

worldbyjasmine - jebelhafeet1worldbyjasmine - jebelhafeet2worldbyjasmine - jebelhafeet3worldbyjasmine - jebelhafeet4worldbyjasmine - jebelhafeet5

Najlepszym momentem, żeby znaleźć się w górach Jebel Hafeet, jest chwila tuż przed wschodem słońca. Bez obaw, nie musicie wspinać się na szczyt po ostrych kamieniach. Jak wcześniej wspomniałam, do dyspozycji jest szeroka, ale kręta droga asfaltowa.

worldbyjasmine - jebelhafeet6worldbyjasmine - jebelhafeet7worldbyjasmine - jebelhafeet8worldbyjasmine - jebelhafeet9worldbyjasmine - jebelhafeet10worldbyjasmine - jebelhafeet11worldbyjasmine - jebelhafeet12worldbyjasmine - jebelhafeet14worldbyjasmine - jebelhafeet15worldbyjasmine - jebelhafeet16

Niesamowicie relaksujące miejsce, świeże powietrze i piękne widoki na panoramę miasta.

worldbyjasmine - jebelhafeet17worldbyjasmine - jebelhafeet18worldbyjasmine - jebelhafeet19worldbyjasmine - jebelhafeet20worldbyjasmine - jebelhafeet13

Poniżej wspomniana droga na szczyt.

worldbyjasmine - jebelhafeet21worldbyjasmine - jebelhafeet22worldbyjasmine - jebelhafeet23worldbyjasmine - jebelhafeet24

Po drodze jest wiele punktów widokowych, ze stolikami i ławeczkami… idealne miejsce na zjedzenie śniadania.

worldbyjasmine - jebelhafeet25

Droga w dół po kolejne atrakcje.

worldbyjasmine - jebelhafeet26worldbyjasmine - jebelhafeet28worldbyjasmine - jebelhafeet29worldbyjasmine - jebelhafeet30worldbyjasmine - jebelhafeet31worldbyjasmine - jebelhafeet32

U podnóży gór Jebel Hafeet znajduje się gorące źródło, czyli miejsce, z którego wypływa gorąca woda.

worldbyjasmine - jebelhafeet33worldbyjasmine - jebelhafeet34worldbyjasmine - jebelhafeet35worldbyjasmine - jebelhafeet36

Na koniec jeszcze droga do domku wśród palm.

worldbyjasmine - jebelhafeet27

Zastanawiam się, czy ktoś z Was miał okazję odwiedzić Jebel Hafeet, podczas wizyty w UAE.
Did you had a chance to visit Jebel Hafeet during your UAE trip?
Your Jasmine…
Advertisements

Dubai Desert Safari

Witajcie!

I znowu miesiąc minął mi tak szybko, że nawet nie zdążyłam się do Was odezwać, a do opowiadania jest naprawdę dużo. Po pierwsze i najważniejsze – Święta i Nowy Rok spędziłam w Dubaju. Co nie byłoby tak wyjątkowym przeżyciem, gdyby nie specjalni goście, czyli moja mama i mój brat. Dla mojej mamy był to pierwszy lot w życiu, więc tym bardziej byłam z niej dumna i szczęśliwa, że zdecydowała się mnie odwiedzić. Przez kolejne miesiące będę raczyć Was opowieściami i zdjęciami z naszych codziennych wypraw. Tak… Zeszłoroczny urlop (bo przecież zaczął się w 2015) spędziłam bardzo intensywnie.

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam i jednocześnie polecić fantastyczną rozrywkę oferowaną w Dubaju, czyli DESERT SAFARI. Ofert w internecie znajdziecie mnóstwo. Ceny wahają się od 100AED od osoby za bilet normalny, do nawet 300AED za bilet VIP. W cenie jest: odbiór z dowolnego miejsca w Dubaju lub Sharjah; 10 minutowa szalona jazda po pustyni, 1 minutowa przejażdżka wielbłądem (która notabene doprowadziła mnie do łez. Oczywiście z atrakcji nie skorzystałam, a widok cierpiących, poranionych i obciążonych zwierząt, którym dosłownie trzęsły się nogi i które co minuta musiały przysiadać żeby zabrać kolejnych turystów, był naprawdę bolesny); możliwość zrobienia sobie zdjęcia w tradycyjnych stroju arabskim; tatuaż henna – maleńki za darmo, większy za 20AED; shisha, która w ofercie wpisana była na listę darmowych atrakcji, a w praktyce zapłaciliśmy za nią 50AED (wersja darmowa, tylko w wyznaczonym miejscu, nie przy stoliku i tylko po 18:00), posiłek, który muszę przyznać był bardzo smaczny; występy tancerzy tradycyjnych, taniec brzucha oraz taniec tanoura; odwiezienie do domu lub hotelu. Za dodatkową opłatą była również możliwość pojeździć na gokartach – 100AED za 10 minut; zakup alkoholu; oraz sklep z pamiątkami. W wersji VIP do dyspozycji jest własna loża i kelner. Jeśli uważacie, że 100AED to jednak za dużo za takie atrakcje, to jest możliwość obniżenia ceny do 80AED, jeśli kierowca nie musi odbierać Was z podanego adresu, a to Wy udacie się do wyznaczonego przez firmę punktu odbioru, a nawet do 65AED (jak było w naszym przypadku), czyli w sytuacji, kiedy sami dojedziecie do pustyni, a kierowca tylko podwiezie Was do kompleksu rozrywkowego. Nie chce polecać Wam konkretnego przewodnika, bo tego jest ogrom, a bez wzgledu na to jakiego wybierzecie i tak każdy oferuje dokładanie to samo.

Oczywiście nie muszę chyba mówić, że już sam czas spędzony na pustyni jest niezwykle relaksujący, a do tego zachód słońca wygląda wręcz bajecznie.

-ENGLISH –

Again a month has passed me so quickly that I even had no chance to speak to you, and there is a lot of stories to tell. First and foremost, Christmas and New Year I spent in Dubai. What would not be so unique experience, if not my special guests, my mom and my brother. For my mother it was the first flight in life, the more I was so proud of her and happy that she decided to visit me. Over the next months I will regale you with stories and pictures of our daily expeditions.

Today, I would like to tell you more about great entertainment offered in Dubai, which is DESERT SAFARI. You can find plenty offers in the internet. Prices range from AED 100 per person for a regular ticket, to even 300AED for VIP ticket. In the price is: Pick-Up by 4×4 from your location Dubai / Sharjah; 10 minutes of Desert Dune Bashing; 1 minute of Camel Riding (I am totaly against it. To see the animals in very bad condition, with wounds on the heads, with shaking legs… ah… it was a horrible experience); the opportunity to be photographed in traditional Arab dress; henna tattoo – a tiny one for free, bigger one for 20AED; shisha, which in offer was inscribed as a free attraction but in practice we paid 50AED (free version available only in a designated area, and only limited time); meal, which I must say was very tasty; performances by traditional dancers, belly dancing and tanoura dance; Drop-off by 4×4 to your location. There was also an opportunity for quad biking – AED 100 per 10 minutes; purchase of alcohol; and a gift shop. With the VIP version available is own box and waiter. There is also possibility to reduce the price to 80AED per person if the driver will pick-up and drop-off you from designated place and even to 65AED if you reach the desert by yourself.

I believe I don’t have to tell you how relaxing experience is time spent on the desert and that sunset looks really fabulous.

DSCN0652DSCN0658DSCN0659DSCN0661

Nie wiem dlaczego myślałam, że to zabawne.

DSCN0678DSCN0679DSCN0680DSCN0683DSCN0681

Tak, wiem że z daleka wygląda to fajnie, ale wierzcie mi, wielbłądy naprawdę cierpią. Chociażby te ciągle przysiady z balastem przez kilka godzin i do tego bicie cieniutką laską, bo przecież z własnej woli tego nie robią.

DSCN0718DSCN0719DSCN0720DSCN0749DSCN0791DSCN0793DSCN0792DSCN0798DSCN0800

Na pustyni spędziliśmy ponad 5 godzin, w ogóle nie czując upływającego czasu.

Your Jasmine

DUBAI MIX #13

Witam!

Moi Drodzy wracam po bardzo długiej przerwie. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, czasem tak po prostu bywa, że obowiązki zajmują nam więcej czasu, niż byśmy chcieli. Żałuję tylko, że nie zrobiłam żadnej notatki informującej o przerwie, ale mówiąc szczerze, nie spodziewałam się że przerwa będzie aż tak długa. Ponad 3 miesiące. Dużo mam do nadrobienia, dlatego wpis będzie długi (jak zresztą wszystkie inne… hmmm… muszę nad tym popracować, żeby pisać krócej, a częściej). Zapraszam was na kilka migawek z ostatnich trzech miesięcy, kiedy miałam czas oderwać się od pracy.

– ENGLISH –

My Dears, I am back after a long break. I don’t have any excuses, sometimes just happens that the obligations take from us more time then we expect. But I’m really sorry that I didn’t write any note to inform you about the break.
I have a lot of catching up to do, so posting will be very long. Please, be welcomed to see some of my memorable moments from last three months.

Dinosaur Exhibition in WTC Mall, Abu Dhabi

Firma w której pracuje mój mąż, organizowała wystawę dinozaurów. Na początek była możliwość porobienia sobie zdjęć z eksponatami, a następnie odbył się pochód z dinozaurami-maskotkami dookoła centrum handlowego, któremu przewodniczyli afrykańscy tancerze. Bardzo fajna atrakcja edukacyjno-rozrywkowa. Poza tym dla najmłodszych zorganizowano kącik z dinozaurowymi kolorowankami, oraz dinozaurowe kino.

worldbyjasmine - abudhabi1worldbyjasmine - abudhabi2worldbyjasmine - abudhabi4worldbyjasmine - abudhabi5worldbyjasmine - dinoworld1worldbyjasmine - dinoworld2worldbyjasmine - dinoworld3worldbyjasmine - dinoworld4worldbyjasmine - dinoworld5worldbyjasmine - dinoworld6

Burjuman Mall, Dubai

Fantastyczne odkrycie!!! Centrum handlowe w dzielnicy Burjuman, która raczej nie jest promowana jako atrakcja turystyczna dla zamożnych. Dzielnica słynie z atrakcyjnych cenowo hoteli oraz sklepów, gdzie można znaleźć dosłownie wszystko, w bardzo niskiej cenie. Zamieszkana w większości przez ludność z Indii, Pakistanu, Bangladeszu oraz Filipin.

worldbyjasmine - burjumanmallworldbyjasmine - burjumanmall2worldbyjasmine - burjumanmall3worldbyjasmine - burjumanmall4worldbyjasmine - burjumanmall5worldbyjasmine - burjumanmall6worldbyjasmine - burjumanmall7worldbyjasmine - burjumanmall8

Down Cruise, Dubai

Kolejną atrakcją były nasze kolacje na łodzi. Gościliśmy znajomych mojego męża i w ostatnim dniu ich pobytu w Dubaju, postanowiliśmy zabrać ich w rejs. Niestety prace remontowe dróg i przez to zakorkowane ulice, albo dokładniej nasze zbyt długie strojenie się sprawiły, że po dotarciu na miejsce zwane Dubai Creek, zobaczyliśmy tylko odpływający statek 😦 Na szczęście przemiły właściciel, pozwolił nam wykorzystać zakupione kupony w innym terminie. Razem z mężem, przez trzy kolejne środy jedliśmy kolacje na łodzi 🙂 Do tego dochodziły atrakcje, takie jak: występ magika, taniec tanoura oraz taniec brzucha.

worldbyjasmine - downcruice1worldbyjasmine - downcruice2worldbyjasmine - downcruice3worldbyjasmine - downcruice4worldbyjasmine - downcruice5worldbyjasmine - downcruice6

Jumeirah Lake Towers, Dubai

Przez ostatnie 3 miesiące bardzo często spacerowałam po dzielnicy zwanej Jumeirah Lake Towers. Chyba już o tym wspominałam we wcześniejszych postach, ale jest to miejsce bardzo przypominające Dubai Marina, jednak mniej turystyczne, przez co też spokojniejsze. Zachęcam do odwiedzenia.

worldbyjasmine - jumeirahlaketowers1worldbyjasmine - jumeirahlaketowers2worldbyjasmine - jumeirahlaketowers3worldbyjasmine - jumeirahlaketowers4worldbyjasmine - jumeirahlaketowers5worldbyjasmine - jumeirahlaketowers6worldbyjasmine - jumeirahlaketowers7worldbyjasmine - jumeirahlaketowers8worldbyjasmine - jumeirahlaketowers9worldbyjasmine - jumeirahlaketowers10worldbyjasmine - jumeirahlaketowers11worldbyjasmine - jumeirahlaketowers12

Myślę, że na dzisiaj to już wszystko. Mam Wam jeszcze sporo do pokazania, ale w Dubaju jest już 2 nad ranem, więc najwyższy czas iść spać. Na dniach powinien pojawić się kolejny wpis, z najciekawszymi zdjęciami ostatnich trzech miesięcy.

Bardzo dziekuję, że nadal ze mną jesteście :-*

– ENGLISH –

I think that’s all for today. I still have a lots of pictures to show, but in Dubai is already 2am and it’s time to go sleep. On the days I should publish one more post with the most interesting pictures of the past three months.

Thank you so much for being with me :-*

Your Jasmine

DUBAI MIX #12

Witajcie!

Mam dla Was kolejną porcję zdjęć z Dubaju.

Dzisiejszy dzień wyraźnie zapowiada nadejście burzy piaskowej, wyjątkowo wcześnie w tym roku, co mnie osobiście bardzo cieszy. Burza piaskowa choć nie jest przyjemnym zjawiskiem (tumany piasku i kurzu unoszące się w powietrzu), ale jest początkiem zmian pogodowych. Mam ogromną nadzieję, że matka natura nie robi sobie z nas żartów i faktycznie wchodzimy w czas jesienny, co w Dubaju oznacza 8 miesięcy fantastycznej pogody. Dla mnie to powrót do regularnych spacerów po pracy, czytania książek na plaży i wieczornego pływania w morzu.

– ENGLISH –

I have for you a bunch of photos from Dubai.

Today’s morning clearly announces the coming of a sandstorm, unusually early in this year, which makes me very happy. The sandstorm though it’s not a pleasant phenomenon (clouds of sand and dust floating in the air), but is the beginning of weather changes. I hope that mother nature doesn’t make jokes with us and we really enter into the autumn time, what in Dubai means 8 months of the fantastic weather. For me it’s a back to regular walks after work, reading books on the beach and swimming in the sea at the evening.

BURJ KHALIFA / DUBAI MALL

worldbyjasmine - burjkhalifa2worldbyjasmine - burjkhalifa3worldbyjasmine - burjkhalifa4worldbyjasmine - burjkhalifa5worldbyjasmine - burjkhalifa6worldbyjasmine - burjkhalifa7worldbyjasmine - burjkhalifa8worldbyjasmine - burjkhalifa10

DUBAI MARINA

worldbyjasmine - dubaimarina1worldbyjasmine - dubaimarina3worldbyjasmine - dubaimarina4worldbyjasmine - dubaimarina5worldbyjasmine - dubaimarina6worldbyjasmine - dubaimarina7worldbyjasmine - dubaimarina8worldbyjasmine - dubaimarina9

JUMEIRAH BEACH

worldbyjasmine - jumeirahbeach1worldbyjasmine - jumeirahbeach2worldbyjasmine - jumeirahbeach3

MARSA AL KHOR

worldbyjasmine - marsaalkhor1worldbyjasmine - marsaalkhor2worldbyjasmine - marsaalkhor3worldbyjasmine - marsaalkhor4worldbyjasmine - marsaalkhor5

TIDJOORI RESTAURANT (fully vegan) AND VIEW

worldbyjasmine - tidjoorirestaurant1worldbyjasmine - tidjoorirestaurant2worldbyjasmine - tidjoorirestaurant3worldbyjasmine - tidjoorirestaurant4worldbyjasmine - tidjoorirestaurant5worldbyjasmine - tidjoorirestaurant6

DUBAI TRAM

worldbyjasmine - dubaitram

Your Jasmine

DUBAI MIX #10 – PALM JUMEIRAH MONORAIL

Moi Drodzy,

Po 3 latach mieszkania w Dubaju, wreszcie udało mi się wybrać na prawdziwą wycieczkę wgłąb Palm Jumeirah. Swoje nogi na palmie postawiłam już w zeszłym roku, kiedy to odwiedzałam znajomych, którzy ulokowali się tam podczas króciutkiej wizyty w Dubaju. Jednak szybkiej wizyty nie chciałam stawiać na równi z planowanym kilku-godzinnym pobytem. Wybraliśmy się tam razem z moim bratem. Na miejsce dotarliśmy dzięki Dubai Tram, wysiadając na stacji Palm Jumeirah Monorail. Następnie, żeby dostać się do specjalnej kolejki, która miała zabrać nas wgłąb wyspy, musieliśmy pieszo pokonać ogromny parking. Plusem była klimatyzacja 😉 Na miejscu okazało się, że za bilety trzeba zapłacić gotówką, cena: 15AED za osobę za przejazd w jedna stronę, 25AED za osobę za przejazd w obie strony. Z tego co dowiedziałam się od Pana strażnika, pociąg jeździ co 20 minut.

*******

Today I would like to show you some photos of my trip on the Palm Jumeirah. If I have to be honest, I was a little disappointed with this place. Or rather I was expecting more attractions there. Anyway I hope you will enjoy the pictures.

*******

worldbyjasmine - palmjumeirah1worldbyjasmine - palmjumeirah2worldbyjasmine - palmjumeirah4worldbyjasmine - palmjumeirah5worldbyjasmine - palmjumeirah6worldbyjasmine - palmjumeirah7worldbyjasmine - palmjumeirah8worldbyjasmine - palmjumeirah9worldbyjasmine - palmjumeirah10worldbyjasmine - palmjumeirah11

Podroż byłaby przyjemnym doświadczeniem, gdyby nie ogromna wycieczka zorganizowana (przypuszczam, że z Chin), która robiła wiele szumu podczas podroży. Nieważne 😉

Na miejsce dotarliśmy w 10 minut. Po wyjściu ze stacji, okazało się, że mamy 3 wyjścia:
1.    Pokręcić się po najbliższej okolicy i maleńkim centrum handlowym, wypić kawę w Starbucksie, zrobić kilka zdjęć i po godzinie wrócić do domu
2.    Wynająć autobus turystyczny i zobaczyć gdzie nas zabiorą
3.    Wybrać się na pieszą wycieczkę dookoła palmy, z kawa mrożoną w jednej ręce i aparatem fotograficznym w drugiej.

worldbyjasmine - palmjumeirah14worldbyjasmine - palmjumeirah12worldbyjasmine - palmjumeirah13worldbyjasmine - palmjumeirah15worldbyjasmine - palmjumeirah16

Skończyliśmy na opcji pierwszej, bo na drugą nie mieliśmy już gotówki (nie akceptują kart płatniczych, a bankomat w centrum handlowym był OUT OF THE SERVICE), a opcja trzecia odpadła ze względu na upał. Tak naprawdę, to zdecydowaliśmy się na trzecią opcję, ale po 10 minutach marszu, uznaliśmy że za kolejne 10 minut, cała woda z nas wyparuje (szkoda tylko, że wypasione brzuchy nie chciały się ruszyć…).

worldbyjasmine - palmjumeirah18worldbyjasmine - palmjumeirah19worldbyjasmine - palmjumeirah20worldbyjasmine - palmjumeirah22worldbyjasmine - palmjumeirah23worldbyjasmine - palmjumeirah24worldbyjasmine - palmjumeirah25worldbyjasmine - palmjumeirah32worldbyjasmine - palmjumeirah28worldbyjasmine - palmjumeirah30worldbyjasmine - palmjumeirah31

Oboje z bratem stwierdziliśmy, że ta wycieczka trochę nas rozczarowała. Owszem, możliwe że z naszej winy. Nie zabraliśmy ze sobą wystarczającej ilości gotówki, żeby wykupić przejazd autobusem turystycznym, ale nie oznacza to, że wrażenia byłyby dużo lepsze. Samo miejsce u stóp hotelu Atlantis, jest bardzo piękne, ale wszechobecni strażnicy, znacznie ograniczali nam możliwość eksploracji okolicy. Poza tym przestrzeń po wyjściu ze stacji, jest trochę kiepsko zorganizowana, przyznam że przez kilka sekund, zwyczajnie nie wiedziałam co ze sobą zrobić, gdzie iść.

worldbyjasmine - palmjumeirah33worldbyjasmine - palmjumeirah34worldbyjasmine - palmjumeirah35worldbyjasmine - palmjumeirah36worldbyjasmine - palmjumeirah37

Podsumowując, uważam że warto wybrać się na palmę, ale polecam dodatkowo wykupić bilet do aquaparku lub na wspomniany autobus turystyczny. Ewentualnie wybrać się na dłuższą piesza wycieczkę, ale nie w tak upalnym okresie jak koniec maja.

Na palmie (jak zreszta w calym Dubaju), trwaja prace budowlane.

worldbyjasmine - palmjumeirah38worldbyjasmine - palmjumeirah39worldbyjasmine - palmjumeirah40worldbyjasmine - palmjumeirah41worldbyjasmine - palmjumeirah42worldbyjasmine - palmjumeirah43worldbyjasmine - palmjumeirah44worldbyjasmine - palmjumeirah45

Your Jasmine

What surprised me in Dubai #2 (PL/ENG)

Opady deszczu, które nawiedziły Dubaj w zeszłym tygodniu, zainspirowały mnie do napisania kolejnego postu z serii “Co zaskoczyło mnie w Dubaju”. Pierwsza cześć TUTAJ. Zapraszam.

Rainfall in Dubai from last week, inspired me to write the next post of the series “What surprised me in Dubai”. The first part HERE

1. BRAK ODPŁYWÓW DESZCZOWYCH / LACK OF STORM DRAINS

Deszcz w Dubaju, to rzadki widok. Doświadczamy go zaledwie 2 razy do roku. Szare ulice, ponura atmosfera i zamieszanie na drogach, chyba nikogo nie dziwią, ale stojąca przez kilka dni woda, bez możliwości odpływu, to już niemałe zeskocznie. Nie mówię tutaj o 2-3cm wody, która w ciągu dnia mogłyby odparować. Mówię o wodzie wlewającej się na 15-20cm chodnik, mówię o wodzie, która w niższych partiach drogi, potrafi zatrzymywać samochody. Nie wspominam już o zniszczeniach w biedniejszych dzielnicach Dubaju. Oczywiście rozumiem, że nie warto budować całego systemu odprowadzania wód deszczowych, skoro jest on tutaj tak rzadkim gościem. Szkoda tylko, że podczas budowy tych pięknych dróg, nie zdecydowano się na jakieś rozwiązania alternatywne, zwłaszcza przy nisko biegnących odcinkach drogi. Zważywszy na to, że Dubaj jest bardzo zmodernizowanym miastem, fakt ten uważam przynajmniej za zadziwiający.

Rain in Dubai, is a rare sight. We experience it only twice a year. Gray streets, gloomy atmosphere and problems on the roads, unless no one is surprised, but standing water for several days, without the possibility of drainage, it’s no small astonishment. I’m not talking here about 2-3cm of water which would evaporate during the day. I’m talking about water which is poured on 15-20 cm sidewalk, or water which is stopping cars in the lower part of the roads. Not to mention the devastation in the poorer districts of Dubai. Of course I understand that it’s not worth to build the entire rainwater drainage system, if the rain is such a rare guest here. However, it is difficult to understand why nobody created any alternative solution, especially in the lower sections of the roads.

2. BRAK GNIAZD ELEKTRYCZNYCH W ŁAZIENCE / LACK OF ELECTRICAL OUTLETS IN THE BATHROOM

Fakt ten dziwi wielu Polaków emigrujących np. do Wielkiej Brytanii. W Dubaju również suszymy włosy w pokoju, a ubrania pierzemy w kuchni lub specjalnie przeznaczonym do tego pomieszczeniu. Prawo jest bezwzględnie egzekwowane.

This fact is surprising many Polish people who emigrating for example to the UK. In Dubai we are also dried hair in the room and washing clothes in the kitchen or a specially designated room. The law is strictly enforced.

3. BEZPIECZEŃSTWO I KARALNOŚĆ / SAFETY AND PENALITY

Do tej pory zadziwia mnie fakt, że przy tak wielu narodowościach, kulturach i religiach, w Dubaju panuje zgoda. Zdarzają się nieliczne nieszczęścia, choć jak do tej pory zaobserwowałam, zwykle w we własnych kręgach lub w wyniku wypadku. Bójka dwóch Pakistańczyków, zakończyła się śmiercią jednego z nich, dwójka dzieci zmarła, przez nadmierne używanie przez sąsiada sprejów owadobójczych, Indyjska dziewczynka zasnęła w szkolnym autobusie, niezauważona przez kierowce, zmarła z przegrzania. Wielkim echem odbiła się sytuacja zamordowania przez arabkę, Amerykańskiej nauczycielki. Zdaje sobie sprawę z tego, że wiele “sytuacji” jest tutaj wyciszanych, ale tak samo jak w naszym kraju, muszą być one udziałem kogoś ważnego/znaczącego. W generalnym rozrachunku, życie w Dubaju jest bardzo bezpieczne. Wiąże się to z wysoką karalnością, za wszelkie przestępstwa i wykroczenia 🙂 Wszystkie działania niezgodne z prawem, często kończą się kilkumiesięcznym wiezieniem, deportacją oraz dożywotnim zakazem wjazdu do kraju, przestępstwa drobne, wysokimi karami grzywny. Dochodzą do tego wręcz komiczne sytuacje, jak np. zaśniecie w metrze, jedzenie w autobusie, prowadzenie nadmiernie zabrudzonego samochodu. Grzywna w takich sytuacjach, nie przekracza 500AED, no i trzeba dać się złapać 😉

W Dubaju bardzo rzadko dochodzi do kradzieży. “Zawód” KIESZONKOWCY, chyba wogóle tutaj nie istnieje. Jednak są sytuacje, w których musimy być bardzo czujni. Odbierając samochód od mechanika trzeba dokładnie sprawdzić, czy części faktycznie zostały wymienione na nowe, czy samochód rzeczywiście został naprawiony, oraz czy podana nam cena jest realna, a nie wymyślona ze względu na narodowość.

Until now amazes me fact, that in so multinational, multicultural and multireligious city, there is a consensus. Of course, accidents happen everywhere, also here. Scrimmage of two Pakistanis, ended with death of one of them, two children died, by the excessive use of insecticidal sprays by neighbor, an Indian girl died from overheating, she fell asleep in the school bus unnoticed by the driver. Huge and terrible information was a murder of American teacher by Arabic woman. But in general settlement, life in Dubai is very safe. It is connected with high consequences for all offenses 🙂 All illegal activities, often ends with several months of prison, deportation and a lifetime ban from entering the country, minor offenses – with heavy fines. Thefts are very rare.

Your Jasmine

DUBAI MIX #3 – DUBAI MARINA

Witajcie!

Dubai Marina. O tym, że wręcz uwielbiam to miejsce, mówiłam już wiele razy. Specjalnie dla Was i dla bloga 🙂 zabrałam ze sobą aparat. Mam nadzieję, że zdjęcia chociaż trochę się Wam spodobają. Musze przyznać, że wyglądałyby o wiele lepiej, gdyby niebo było „czyste”. Tym razem, nie miałam jednak tyle szczęścia…

– ENGLISH –

Dubai Marina. I mention many times that this place is my favorite in Dubai. Especially for you and blog:-) I brought the camera with me. I hope you will like the photos. I have to admit that it would look much better if the sky was “clean”. Unfortunately this time, I haven’t had much luck…

DubaiMarina1 - worldbyjasmine.com

Window view from metro station

DubaiMarina2 - worldbyjasmine.com DubaiMarina4 - worldbyjasmine.com DubaiMarina5 - worldbyjasmine.com DubaiMarina6 - worldbyjasmine.com DubaiMarina7 - worldbyjasmine.com DubaiMarina8 - worldbyjasmine.com DubaiMarina9 - worldbyjasmine.com DubaiMarina10 - worldbyjasmine.com

Dubai Marina Mall and Address Marina Hotel

DubaiMarina11 - worldbyjasmine.com DubaiMarina12 - worldbyjasmine.com DubaiMarina13 - worldbyjasmine.com DubaiMarina14 - worldbyjasmine.com DubaiMarina15 - worldbyjasmine.com DubaiMarina16 - worldbyjasmine.com DubaiMarina17 - worldbyjasmine.com DubaiMarina18 - worldbyjasmine.com DubaiMarina19 - worldbyjasmine.com DubaiMarina20 - worldbyjasmine.com DubaiMarina21 - worldbyjasmine.com DubaiMarina22 - worldbyjasmine.com DubaiMarina23 - worldbyjasmine.com DubaiMarina24 - worldbyjasmine.com DubaiMarina25 - worldbyjasmine.com DubaiMarina26 - worldbyjasmine.com DubaiMarina27 - worldbyjasmine.com

Jak widzicie, w Dubaju “wiecznie” trwają prace konstrukcyjne, a w tym roku również drogowe. Wszystko to za sprawą nowego środka transportu – kolejki miejskiej. Oczywiście bardzo cieszymy się, że rzad Dubaju wychodzi na przeciw społeczeństwu i jeszcze bardziej zachęca nas do korzystania z transportu miejskiego. Może w końcu miasto się odkorkuje, w co ja osobiście nie wierzę. W każdym bądź razie, staramy się cierpliwie znosić wszystkie niedogodności związane z pracami budowlanymi 🙂

– ENGLISH –

As you can see, Dubai is “forever” under construction. In this year also Dubai roads. All this thanks to the new city transportation – train. Of course, we are very happy that the government of Dubai, cares about the society and encouraged us to use public transport. Maybe finally the traffic jam will be reduced 🙂 Ok, ok, I don’t believe in this :-/ But it’s nice to have something new in the city.

Your Jasmine