TAGS

TAG: 20 FACTS ABOUT ME

Zaproszona do zabawy przez #alexls_ na Instagramie, zapraszam na tag 20 FAKTÓW O MNIE:

1.    Studiowałam konstrukcje budowlane i przez kilka lat moim największym marzeniem było odwiedzenie Dubaju.
2.    Od 17 lat nie jem mięsa z powodów etycznych (w maju minęła kolejna rocznica). Jako 14-latka uznałam, że zwierzęta odczuwają ból tak samo jak ludzie. Nie pamiętam smaku mięsa.
3.    Uwielbiam czytać książki i poświęcam temu każdą wolną chwilę.
4.    Posługuję się tylko językiem polskim i językiem angielskim. Bardzo, bardzo, bardzo chciałabym nauczyć się języka hiszpańskiego oraz przypomnieć sobie zapomniany niemiecki. Niestety wszystkie próby, kończą się na słomianym zapale.
5.    Od “zawsze” moim ulubionym kolorem jest czarny.
6.    Uzależniam się od danych potraw, które później jem codziennie. Co najdziwniejsze, w ogóle mi się one nie nudzą, nawet jedząc je przez kilka tygodni dzień w dzień.
7.    Odstresowuję się reorganizując moje rzeczy. W czasie studiów, co tydzień wykładałam na środek pokoju segregatory z notatkami i na nowo wszystko układałam.
8.    Nie czuje się komfortowo w tłumie. Przechodząc np. przy przystanku autobusowym pełnym ludzi, moje serce wali jak oszalałe.
9.    Nie mam żadnych specjalnych talentów: nie potrafię ładnie śpiewać, tańczyć, ani rysować.
10.    Uwielbiam zwierzęta, wszystkie… Takie same uczucia wzbudzają we mnie krówki, świnki, czy owieczki, co koty i psy.
11.    Moim marzeniem życia jest prowadzenie schroniska dla zwierząt.
12.    W czasach szkolnych, moimi ulubionymi przedmiotami była matematyka i chemia.
13.    Najczęściej oglądanymi i jednocześnie moimi ulubionymi filmami jest trylogia: “Before Sunrice”, “Before Sunset”, “Before Midnight”
14.    😉 Jako nastolatka byłam “największą” fanka zespołu “The Moffatts”, nie znając ani jednaj ich piosenki. Powód? Kochałam się w Bobie. Całe kieszonkowe szło na zakup naklejek i magazynów z ich plakatami. Stworzyłam nawet własny album 😉
15.    Od lat słucham tej samej muzyki: jazzu i piosenek z lat 90-tych. Sade, James Morrison, 2Pac, Bryan Adams, The Verve, itd. Najczęściej odpalam składanki na YouTube.
16.    Z natury jestem samotnikiem.
17.    Uwielbiam oglądać polskie kabarety. Nie przeszkadza mi, że jakiś skecz oglądam po raz setny (dosłownie).
18.    Codziennie czytam Pismo Święte (Biblię). Moja ulubiona księga jest ks. Izajasza.
19.    Potwornie boję się pobierania krwi. Na sama myśl przechodzą mnie ciarki.
20.    Moją ulubioną częścią garderoby są sukienki.

– ENGLISH –

20 FACTS ABOUT ME:

1. I studied building construction and for several years, my biggest dream was to visit Dubai.
2. For 17 years I don’t eat meat for ethical reasons (in May passed the anniversary). As a 14-year-old girl I understood that animals feel pain just like people. I don’t remember the taste of meat.
3. I love to read books.
4. I can speak only Polish and English. I would like to learn Spanish language and recall the forgotten German. Unfortunately, all attempts ends with a flash in the pan.
5. My favorite color is black.
6. I can eat the same food for several weeks (everyday) and it doesn’t get bored to me.
7. I’m getting relax by organizing my stuff and cleaning home.
8. I don’t feel comfortable in a crowd. Passing by bus station full of people my heart beating like crazy.
9. I don’t have any special talents: I can’t nicely sing, dance, or draw.
10.  I love animals, all … I have the same feelings for cows, pigs, or sheep which I have for cats and dogs.
11. My life-dream is to having an animal shelter.
12. In the school time my favorite subjects were mathematics and chemistry.
13. My favorite movies is the trilogy: “Before Sunrice”, “Before Sunset”, “Before Midnight”
14. 😉 As a teenager, I was “the biggest” fan of “The Moffatts” band, but I didn’t know even one of their songs. So why it was my favorite band? I loved Bob. All money I had  that time I spent for stickers and magazines with their posters. I created even own album 😉
15. From ages I’m listening the same music: jazz and songs from 90’s. Sade, James Morrison, 2Pac, Bryan Adams, The Verve, etc.
16. By nature I’m a loner.
17. I love watching Polish cabarets. I don’t mind that I watch a skit for the hundredth time (literally).
18. Everyday I read Bible. My favorite is book of Isaiah.
19. I terribly afraid of donating blood. At the very thought gives me the creeps.
20. My favorite part of the garment are dresses.

Your Jasmine

LIVING ABROAD TAG – DUBAI, U.A.E.

Witajcie!

Ponieważ dopiero zaczynam prowadzenie bloga, uznałam że tag – „Życie na Obczyźnie” krążący w przestrzeni blogowo-youtubowej, będzie fajną formą przedstawienia samej siebie, oraz kraju w którym aktualnie mieszkam.

Because I just start blogging, I decided that tag “living abroad”, will be great opportunity to present myself and the country in which you currently live. In polish version of this tag, you can see lots of numbers. It’s because I trying to show the difference between those 2 countries. I grow up in the country, where life was much cheaper than here. For people, who use Euro, British Pound or Dollars, the money I spending here for house, transportation or daily life, will not be surprising.

1. W którym kraju mieszkasz? / Which country do you live in?
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w emiracie: Dubai

worlsbyjasmine - Dubai 1

2. Dlaczego wyjechałam z kraju? / Why did you leave your country?
Za miłością / I fall in love

3. Ile lat mieszkasz za granica? / How long have you lived there?
2 lata / 2 years

4. Czy mieszkasz sama czy z rodzina? / Do you live alone or with your family?
Mieszkam z moja miłości, z moim mężem / I live with my husband

5. Czy kiedykolwiek mieszkałaś w innym kraju? W którym? / Have you ever lived in another country? Which one?
Tak, przez 4 miesiące mieszkałam w Las Vegas, w Stanach Zjednoczonych / I lived 4 months in Las Vegas, USA

6. Czy mówisz w języku lokalnym? Czy uważasz że ważna jest jego znajomość? / Do you speak the local language? Do you think it is important to know?
Nie mowie w języku lokalnym. Po przybyciu do Dubaju miałam wielki zapał do nauki języka arabskiego, jednak  bardzo szybko z tego pomysłu zrezygnowałam. Uznałam, że lepiej podszkolić angielski, który po moim przybyciu tutaj był zaledwie na poziomie komunikatywnym, niż marnować czas na to, co na tamtą chwilę było wręcz nie osiągalne.

Nie, nie uważam by nauka języka lokalnego była ważna w tym kraju, gdyż językiem angielskim włada ok. 95% ludności Dubaju. Musze jednak przyznać, że znajomość języka arabskiego, jest wielkim atutem podczas szukania pracy.

No, I don’t speak in local language. After I arrived to Dubai I had a lots of power to learn Arabic language, but quickly I gave up with this idea. I thought it would be better to improve my English, than wasting time on something what was simply impossible at that moment. My English was on very, very poor communicative level.

No, I don’t think that knowledge of local language is important in this country, because English language know approximately 95% of the Dubai population. However, I must admit, that the knowledge of the Arabic language is a big advantage when you applying for a job.

7. Trudności, które napotkałam po przybyciu do nowego państwa / The difficulties that you encountered after arrival in a new country.
Oczywiście bariera językowa, choć jak się domyślam, przeżywa to większość osób wyjeżdżających za granicę.

Restrykcje wizowe. Wiza turystyczna ważna jest 30 dni. Można ją później przedłożyć o kolejne 30 dni, jednak wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Doszedł wiec stres, związany z ograniczonym czasem na znalezienie pracy i otrzymaniem wizy pracowniczej.

Różnice kulturowe, choć w tym przypadku jest to kwestia naszej woli, tego jak chcemy zostać odebrani. Odsłonięte nogi, ramiona, lub co gorsza kobiece piersi wylewające się spod głębokiego dekoltu, sprawią że zostaniemy pomylone z prostytutka lub dziewczyna o lekkich obyczajach i nie ma się co dziwić że właśnie w ten sposób będą nas traktować.

The language barrier as I mention before.

Visa restrictions. The tourist visa is valid 30 days. You can submit it later for another 30 days; however, there are additional costs. Coming stress associated the limited time to find a job and get a resident visa.

8. Co mnie zaskoczyło w nowym kraju? / What surprised you in a new country?
Wartości ludzkie. Są one nam wpajane w zasadzie od urodzenia, a w kraju arabskim są przewrócone do góry nogami. Przykładem możne być wartość miłości w naszej kulturze. Często jest ona celem naszego życia, a już na pewno powodem większości zawartych związków małżeńskich. W krajach arabskich sytuacja wygląda inaczej. Sama idea aranżowanych małżeństw była mi znana od dawna, jednak nie słyszałam o tym, żeby przyszły Pan Młody miał obowiązek przedstawiać stan swojego konta. Pamiętam moją pierwsza rozmowę z nową koleżanką, arabką. Zapytała mnie, skąd jest mój mąż i czym zajmuje się zawodowo. Po mojej odpowiedzi zrobiła wielkie oczy, bo okazało się, że mój mąż nie jest właścicielem wielkiej firmy, ani żadnym członkiem zarządu, ani nawet menedżerem. Pamiętam też jej wybuch śmiechu po mojej odpowiedzi, że kocham mojego męża (wtedy narzeczonego) i nie jest dla mnie ważne, czy jest bogaty, czy nie. W odpowiedzi usłyszałam, że miłością ani urodą kochanka dzieci nie wykarmię, nie opłacę im szkoły, ani nie zapewnię im i sobie godnej przyszłości.

Ceny mieszkań. Są kosmiczne. Kawalerka w przeciętnym standardzie – 3000-4000AED. Trzeba zapłacić przynajmniej za 3 miesiące z góry. Do tego dochodzi oplata dla agencji – 2500-3500AED, depozyt w wysokości miesięcznej kwoty wynajmu, internet, woda, energia itd. Jednopokojowego mieszkania taniej, niż za 5000AED miesięcznie nie znajdziecie. Pozostaje wiec wynajem pokoju, ale i to nie należny do najtańszych przyjemności. Od 1500-2000AED w gorszej dzielnicy, do nawet 5000, czy 6000AED w dobrej dzielnicy z ładnym widokiem. Single, często dzielą się kawalerką lub pokojem. Istnieje też możliwość wynajmu tzw. bed space, czyli łóżka w pokoju zamieszkanego przez 4, 6 a nawet 8 osób. Forma wynajmu praktykowana raczej przez przedstawicieli krajów azjatyckich. Koszt 500-800AED miesięcznie.

Blondynka na 100% zostanie uznana za Rosjankę, czyli według lokalnej społeczności, prostytutkę.

Poza tym zaskoczyło mnie wiele zachowań w kulturze arabskiej jak również europejskiej w tym kraju, o których nie mogę tutaj napisać, bo mogłabym zostać deportowana.

The differences between the cultural values. From birth parents taught me that LOVE is the highest value. Love in Arabic culture is not the purpose of life.

The idea of​​ arranged marriages has been known to me for a long time, but I didn’t hear that future groom is required to present the status of his account. I remember my first conversation with a new Arabic colleague. She asked me what my husband is doing professionally. After my answer she made ​​big eyes, because my husband doesn’t own a large company or any member of the board, or even a manager. I also remember her laugh after my answer, that I love my husband (fiance at this time) and is not important to me if he is rich or not. In response, I heard that this love or beauty of my lover will not feed my children, will not pay for them school, even not assure them a decent future.

Rental apartments – it’s very high to compare with price in Poland.

Blonde at 100% is considered to be a Russian, what in this country means a prostitute.

Besides, I was surprised by many of the behaviors in Arab culture as well as European in this country, which I can’t write here, because I could be deported.

9. Co najbardziej podoba Ci się w nowym kraju? / What do you like the most in a new country?
Jeśli odpowiem, że mój mąż, to raczej jest to głupia odpowiedz, bo podobać mi się on będzie w każdym innym kraju do jakiego się udamy. Zdecydowanie nieopodatkowana wypłata. Mimo, że ceny wszystkiego są tutaj znacznie droższe niż w każdym innym kraju, to jednak milo jest mieć świadomość, że co miesiąc na moje konto wpływa kwota zapisana w kontrakcie. Nie ma podatków, nie ma wypełniania PIT-ów. Hurra.

No i oczywiście widoki, oraz to, że dojeżdżając nawet 30 minut do pracy, czy stojąc w koszmarnych korkach, za oknem jest po prostu ładnie. Aż chce się żyć.

Dubai is taxes free, no filling income tax return. Hurrah.

And of course the views… Even you driving 30 minutes to the work, or you stuck in a huge traffic, you feel happy, because outside the window is just nice.

worlsbyjasmine - Dubai 2worlsbyjasmine - Dubai 3worlsbyjasmine - Dubai 4worlsbyjasmine - Dubai 5

10. Czy łatwo jest zawierać nowe znajomości w nowym kraju? / Is it easy to make friends in a new country?
Bardzo łatwo jest zawierać znajomości w Dubaju, jednak nie liczycie na przyjaźń. Wiele osób dba tylko o pieniądze i prestiż. „Jesteś moim przyjacielem dopóki Cię potrzebuję, lub przyjaźń z Tobą przynosi mi korzyści”. Nie chce tu wrzucać wszystkich do jednego worka, ale takie są realia.

It’s very easy to find colleagues in Dubai, but it’s not easy to get a real friends. Many people care only about money and prestige.”You’re my friend until I need you or friendship with you brings benefits for me.”I don’t want to throw all people here in one bag, but that’s reality. Either you are so lucky.

11. Czy zaczęłam pracować/chodzić do szkoły po przybyciu na nowe miejsce? / Do you began to work/go to school upon arrival at the new place?
Prace znalazłam dokładnie po tygodniu, od mojego przylotu do Dubaju / I found work exactly one week after my arrival in Dubai.

12. Czy lubisz mieszkać za granicą? / Do you like to live abroad?
Lubie mieszkać za granica, ale lubiłam też mieszkać w Polsce, lubiłam w USA. Bardzo szybko się przystosowuje i nie ma dla mnie znaczenia gdzie mieszkam. „Tam gdzie serce, tam mój dom” jak śpiewała Pani Irena Jarocka. Jednak muszę się Wam do czegoś przyznać. Potrzebuje normalnych standardów życia. Nie potrafię mieszkać w miejscu brudnym i zaniedbanym. Mam doświadczenia z podroży do biedniejszego kraju, wiem co mowie.

I like to live abroad, but also I liked to live in Poland. I’m adapting very quickly and don’t matter to me where I live. “Where the heart, there is my home” as sang Polish singer Irena Jarocka. But I have to admit something. I need normal living standards. I can’t live in a dirty and neglected place. I have experience with traveling to a poor country, and it wasn’t good experience.

13. Czy dostałaś tzw lekcje od życia podczas mieszkania za granicą? / Did you get the lessons of life while living abroad?
Chyba nie. Wydaje mi się że największą lekcję od życia dostałam zaczynając studia. Wyjechałam na drugi koniec Polski z 1000zl i wielka walizką, nie znając miasta, nie mając lokum, bez nikogo. Było ciężko, ale z Boża pomocą udało się.

I don’t think so. The biggest lesson of life I got when I start my college. I went to another city, with 300USD and big suitcase, with zero knowledge about the city, no place where I can stay, and totally alone. It was hard, but with God’s help we made it.

14. Czy tęsknisz za Polska? / Do you miss Poland?
Tak na co dzień to chyba nie. Czasami zdarza mi się tęsknic za językiem polskim na ulicach, za zimą, za polskimi kosmetykami w przystępnych cenach, za ptasim mleczkiem i ogórkami korniszonami oraz za tym, że wszędzie gdzie potrzebowałam (supermarket, Kościół, czy nawet Urząd Miasta) mogłam dostać się pieszo. Nie jest jednak tak, że brakuje mi tego na co dzień, coś za coś. Jest jednak coś, czego nic i nikt mi nie zastąpi i chyba każdego dnia będę odczuwać ból spowodowany tęsknotą, na sama myślę o tym. To mój dom rodzinny, a w szczególności moja mama. Mamy kontakt telefoniczny, mailowy, ale…

Not much. Of course sometimes I miss the Polish language in the street, I miss winter, Polish sweets and cucumber in vinegar. However I don’t miss this every day. But there is something that nothing and nobody would replace and when I think about it I feel the pain. This is my home, especially my mom. We have telephone contact, e-mail, but it’s not the same.

15. Czy przeprowadziłabyś się z powrotem do Polski? / Do you would move back to the Poland?
Oczywiście. Jestem świadoma, że w Polsce nie będę miała takiej wolności finansowej jak tutaj, jednak coś za coś. Rozumiem osoby mieszkające za granicami Polski, ale w Europie, które mówią, że nie chcą wracać do kraju. Darmowa opieka lekarska, szkoła dla dzieci, brak obowiązku wizowego i wiele innych profitów sprawiają, że w krajach europejskich, nam polakom, żyje się o wiele łatwiej. Nie mówiąc już o wyższych zarobkach. W Dubaju sytuacja wygląda troszkę inaczej.

Jeśli pracodawca nie zapewni nam opieki zdrowotnej, wszystkie koszty ponosimy na własną rękę. Zarówno ja jak i mój mąż jesteśmy w tej sytuacji. Wierzcie mi, nie jest to tania zabawa. Sytuacja z życia wzięta. Dostałam wysypki, co ostatecznie okazało się spowodowane ugryzieniem przez insekta, po spacerze w parku. Na wstępie zapłaciłam 180AED za wizytę + badanie krwi 120AED + kolejna wizyta w celu ustalenia diagnozy 180AED i oczywiście lekarstwa 270AED. Łącznie 750AED za głupią wysypkę. Pamiętam też, że mojemu mężowi wypadła plomba i ząb zaczął go pobolewać. Nie pamiętam już dokładnie, ale za wizytę, prześwietlenie, borowanie oraz plombę, zapłacił albo 2200 albo 2500AED. Sam poród to 10000-12000AED. I nie ma żadnego becikowego. Badania w czasie ciąży nie są wliczone w tę kwotę. Kosmos.

Kolejnym utrudnieniem jest wiza. Co 2-3 lata trzeba o nią aplikować.

Jeśli nie pracujesz w strefie tzw. Free Zone, nie możesz zerwać podpisanego kontraktu. Pracodawca może nawet zatrzymać Twój paszport. Jeśli jednak zdecydujesz się na odstąpienie od umowy, dostaniesz band, czyli 6-12 miesięczny zakaz pracy w Emiratach Arabskich.

Nawet jeśli zdecydujesz się na zakup nieruchomości w tym kraju, nie ominie Cię obowiązek co 2-letniego odnawiania wizy, czyli poniesienia kolejnych kosztów.

No i same koszty przeżycia w tym kraju, do tanich nie należna. Dodam też, że nie każdy zarabia tutaj po 10000-20000 miesięcznie. Rynek przepełniony jest pracownikami z Indii, Filipin, Pakistanu etc, którzy chętnie podejmują się pracy biurowej za 3000-4000AED. Uważam wiec, że warto tutaj mieszkać mając dobrze płatna prace.

Sama póki co nie zamierzam się nigdzie przenosić, jednak gdyby sytuacja życiowa zmusiłaby mnie do powrotu do kraju, nie płakałabym z tego powodu.

I have no problem come back to Poland. I’m known that in Poland I will not have the financial freedom as here. I understand people living abroad Poland, but in Europe, who said that they don’t want to go back to the country. Free medical care, school for children, the lack of a visa requirement and many other benefits provides by European countries government. Not to mention the higher salary. In Dubai situation is a little different. Immigrants in Dubai held all costs alone. If the employer doesn’t provide health insurance, then the cost of medical visits may be really huge.

Summarizing: at the moment I’m not planning to move anywhere, but if life situation would force me to return to my country, I will not crying because of this.

16. Za którymi produktami z Twojego kraju tęsknisz najbardziej? / For which products from your country do you miss most?
Za ogórkami korniszonymi. Maja tu mnóstwo kwaszonych produktów, ale nic korniszonego do tej pory nie znalazłam. Wszystko inne jest tutaj dostępne. Oczywiście marzy mi się, żeby ceny były troszkę niższe, ale cóż. Nie można mieć wszystkiego. Polskie kosmetyki wysyła mi mama. / I’m lucky to have a great mom, which sends me Polish products to Dubai. So I don’t have to miss anything.

17. Jakie są Twoje plany na przyszłość? Czy myślisz że zostaniesz tam na zawsze? / What’s your plan for the future? Do you think you will stay there forever?
Nie, nie zostanę tutaj na zawsze, nawet gdybym tego bardzo chciała. Większość ludzi zmuszona jest opuścić ten kraj, po przekroczeniu wieku produktywnego. Oczywiście jeśli ma się sponsora, to jest możliwość uzyskania wizy, jednak nie istnieje tutaj coś takiego, jak emerytura dla cudzoziemca. Co zaoszczędzisz, z tego żyjesz, a dodam tylko, że w Dubaju bardzo ciężko jest oszczędzać. Otoczeni jesteśmy przez sklepy i kuszeni przeróżnymi ofertami. Moja koleżanka z pracy trafnie to podsumowała: „to co zarabiasz w Dubaju, wydajesz w Dubaju”. Oczywiście wszystko zależny od naszego rozsądku i gospodarności. Ja na chwile obecna stabilizuje się finansowo po 2 letniej gorączce zakupowej.

No, I will not stay here forever. Most people back to them country after the productive age. If you have a sponsor, it’s possible to get a visa, but there is no such thing as pension for a foreigner. You have what you saved. But saving is not easy in Dubai. This is typical consumption country. We are surrounded by shops and tempted by many offers. My colleague from work had correct conclusion: “what you earn in Dubai, you spend in Dubai”. Of course, everything depends of our life style. I’m still stabilizing my finance after 2 years of shopping fever.

18. 3 rady, które dałabyś ludziom, którzy chcą się przenieść za granice. / What 3 suggestions or tips would you give to someone who wants to live in this country?
I- tydzień przez wyjazdem zacznij rozsyłać swoje CV. Jest wiele stron z ogłoszeniami o pracę, najwięcej ofert znajdziecie na: http://www.dubizzle.com, http://www.gulftalent.com, http://www.bayt.com, czy powszechnie znana strona http://www.linkedin.com. W CV warto zaznaczyć, kiedy wybieracie się do Dubaju i status waszej wizy. Jeśli interesuje Was praca np. w sklepie, z wydrukowanym CV maszerujecie od sklepu do sklepu już po przyjeździe na miejsce.
II- Jeśli nie masz tutaj rodziny, przyjaciół, przeprowadzasz się w ciemno, upewnij się że masz w portfelu ok. 7000AED (5800PLN) z wyłączeniem kosztów przelotu i wizy turystycznej. Pokój do wynajęcia znajdziesz w dzień, czy dwa (wynajem 2000-3000AED jeśli tzw. krótki czas wynajmu + prowizja 1000-2000 w zależności od wynajmującego + 600-800AED za 2 doby hotelowe). Polecam stronę: http://www.dubizzle.com gdzie znajdziesz oferty wynajmu mieszań, pokoi, jak również oferty pracy; karta do metra (na początek 150-300AED wystarczy, zależnie od strefy w której mieszkacie i pracujecie); miesięczne koszty jedzenia, środki czystości i innych niezbędnych potrzeb (minimum 1000AED). Polecam też zaraz po przylocie zaopatrzyć się w kartę SIM z numerem telefonu. Potrzebujecie tylko kopie wizy i paszportu.
III- warto wyrobić sobie prawo jazdy w Polsce. Tutaj przyjemność ta kosztuje średnio 6000-8000AED wyłączając poprawki.

I – Weeks before arriving in Dubai start sending your CV. There are many sites with job advertisements, most offers you can find at: http://www.dubizzle.com, http://www.gulftalent.com, http://www.bayt.com, orhttp://www.linkedin.com.I also recommend immediately after arriving buy a SIM card with a phone number. You need only visa and passport copy.Go ahead and ask if a company receive your resume.
II – If you don’t have family or friends here, make sure that you have in your wallet approximately 7000AED (2000USD) excluding the cost of airplane ticket and a tourist visa (monthly room rental, hotel upon arrival, public transport and monthly life costs)
III – It’s good to havea driving license. Many companies require for it.

worlsbyjasmine - Dubai 6worlsbyjasmine - Dubai 7worlsbyjasmine - Dubai 8worlsbyjasmine - Dubai 9

Gdzie Wy chcielibyście zamieszkać? A może jesteście zadowoleni z życia w Polsce? / Where do you like to live? Or maybe you satisfied with the life in your country?

Your Jasmine