SUMMARY OF RAMADAN 2015 (PL)

Witajcie!

Tegoroczny okres Ramadanu (miesiąca, w którym nie wolno jeść ani pić od świtu do zmierzchu w miejscach publicznych), przeleciał jak z bicza strzelił. Aż trudno mi uwierzyć, że to już koniec. W tym poście nie będę zagłębiać się w duchową stronę Ramadanu, ponieważ o to trzeba by było zapytać osobę o wyznaniu muzułmańskim. Jeśli jednak bylibyście tym zainteresowani, to nie wykluczam, że w przyszłości taki wpis może się pojawić. Chciałabym Wam za to opowiedzieć, jak ja spędziłam ten czas w Dubaju. Firma w której pracuję, działa bez problem w tym czasie, aczkolwiek klientów przyjmujemy bardzo sporadycznie. Wszystkie informacje staramy się przekazać telefonicznie lub mailowo. Godziny otwarcia biura to 9:00-13:00, czyli 4 godziny. Obecność nieobowiązkowa. Każdy w tym czasie może wziąć urlop, lub dodatkowe dni wolne, które nie wliczają się do urlopu. Firma nie działa na zasadach korporacji, a raczej małej rodzinnej firmy, która rządzi się swoimi prawami. Nie ma z góry narzuconych restrykcyjnych zasad. Ze wszystkim można się dogadać. Tak było w moim przypadku. Nie wzięłam oficjalnego urlopu, ale uprzedziłam, że będę przychodzić do biura tylko wtedy, kiedy będę miała coś do zrobienia. Dlatego też większość czasu spędziłam w domu 😉 Czy faktycznie nie jadłam, ani nie piłam od świtu do zmierzchu? Nie. Zwykle ok 9:00-10:00 jedliśmy z mężem śniadanie. Po czym do godziny 19:00 sięgaliśmy tylko owoce. Staraliśmy się nie gotować w ciągu dnia, żeby nie robić smaku poszczącym sąsiadom. Sami postu przestrzegaliśmy, jedynie przebywając poza domem. Dni mijały nam bardzo spokojnie, na czytaniu książek (ja), oglądaniu filmów (on), rozmowach lub wylegiwaniu się w łóżku do południa. Za to wieczory spędzaliśmy aktywnie. Praktycznie każdego dnia wychodziliśmy na spacer, kolację lub odkrywaliśmy nowe miejsca w Dubaju. Poniżej znajdziecie kilka zdjęć z tych eskapad.

worldbyjasmine - burjkhalifa

Burj Khalifa / Dubai Mall / Fountain / Souk Al Bahar

worldbyjasmine - burjkhalifaday1 worldbyjasmine - burjkhalifaday2 worldbyjasmine - burjkhalifaday3

*******

worldbyjasmine - marinabeach

Marina Beach

worldbyjasmine - thewalk

The Walk

worldbyjasmine - mirdiffmall

Mirdif Mall

worldbyjasmine - citywalk

City Walk (trying shisha for the first time)

worldbyjasmine - atlantishotel

Mall of the Emirates / Atlantis Hotel / The Palm Jumeirah

Książki, które udało mi się przeczytać w okresie Ramadanu / The books that I read during Ramadan:

– T. Colin Campbell, Thomas M. Campbell II – “THE CHINA STUDY” / “NOWOCZESNE ZASADY ODŻYWIANIA”
– Paulo Coelho – “THE ALCHEMIST” / “ALCHEMIK”
– Lena Oskarsson – “PLAC DLA DZIEWCZYNEK”
– Asa Larsson – “TILL OFFER ÅT MOLOK” / “W OFIERZE MOLOCHOWI”
– Håkan Nesser – “KOMMISSARIEN OCH TYSTNADEN” / “KOMISARZ I CISZA”
– Håkan Nesser – “KVINNA MED FÖDELSEMÄRKE” / “KOBIETA ZE ZNAMIENIEM”
– Mireille Guiliano – “WOMEN, WORK & THE ART OF SAVOIR FAIRE” / “KOBIETY, PRACA I SZTUKA SAVOIR-VIVRE’U”

worldbyjasmine - ramadanbooks

Wysłuchane audiobooki / Audiobooks:

– Latifa – “UKRADZIONA TWARZ. MIEĆ LAT W KABULU”
– Guillaume Musso – “7 ANS APRèS…” / “7 LAT PÓŹNIEJ…”
– Flynn Gillian – “GONE GIRL” / “ZAGINIONA DZIEWCZYNA”

Czas Ramadanu spędziłam bardzo przyjemnie. Błogi czas bez większych obowiązków, choć muszę przyznać, że trochę mnie rozleniwił. Pod koniec czułam nawet, że już chcę wrócić do pracy. Ogarnąć się 😀

Ramadan time I spent very pleasantlyBlissful time without any major responsibilities. However, at the end I felt that I‘m missing my work ;-D

Your Jasmine

Advertisements

7 comments

  1. Czy są jakieś prawne konsekwencje jedzenia w miejscach publicznych w czasie ramadanu? Co jeśli napiłabym się wody, bo przecież to lato, łatwo o odwodnienie.

    Like

    1. Na pewno nie wypada się z tym afiszować. Oczywiście, nic się nie stanie, jeśli ktoś dyskretnie napije się wody, ale osoba spacerująca po centrum handlowym zajadając się kanapka, raczej zostanie upomniana. Wiele restauracji jest otwartych i można zjeść i napić się w środku. W miejscu w którym pracuję mamy tzw. Food Court, który był otwarty w czasie Ramadanu i codziennie był pełen ludzi.

      Like

  2. Bardzo ciekawi mnie ta duchowa strona ramadanu, ale nie w teorii, tylko jak to wygląda w praktyce. Czy faktycznie wszyscy muzułmanie poszczą? W jakim wieku zaczynają? Co z chorymi? Jak to jest? Bo skoro można w tym czasie wziąć urlop, a nie je sie od świtu do zmierzchu, to przecież można przespać cały dzien i wstać wieczorem na jedzonko. Jaki wtedy w tym sens?

    A tak wogóle to uwielbiam twoje zdjecia 🙂 Marta

    Like

    1. Podpisuję się pod petycją 😉 o stworzeniu wpisu na temat duchowej strony ramadanu w Dubaju i jak to wygląda w praktyce.

      lol. A.

      Like

    2. Trafiłaś w punkt. Nie ujmując idei Ramadanu, ludzie bardzo zlaicyzowali jego znaczenie. Wielu muzułmanów zwyczajnie przesypia czas poszczenia lub ostentacyjnie pokazuje, jak bardzo jest to dla nich uciążliwe. Powiem więcej, wiele osób zwyczajnie oszukuje, jedząc i pijać np. w samochodzie. Ale nie chce wrzucać wszystkich do jednego worka. Są też ludzie, którzy bardzo poważenie podchodzą do postu. Nie jedzą, ani nie pija, ale mimo wszystko starają się być pogodni i życzliwi. Myślę, że w przyszłości podejmę się tematu i powstanie więcej postów na temat Ramadanu.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s