What surprised me in Dubai #2 (PL/ENG)

Opady deszczu, które nawiedziły Dubaj w zeszłym tygodniu, zainspirowały mnie do napisania kolejnego postu z serii “Co zaskoczyło mnie w Dubaju”. Pierwsza cześć TUTAJ. Zapraszam.

Rainfall in Dubai from last week, inspired me to write the next post of the series “What surprised me in Dubai”. The first part HERE

1. BRAK ODPŁYWÓW DESZCZOWYCH / LACK OF STORM DRAINS

Deszcz w Dubaju, to rzadki widok. Doświadczamy go zaledwie 2 razy do roku. Szare ulice, ponura atmosfera i zamieszanie na drogach, chyba nikogo nie dziwią, ale stojąca przez kilka dni woda, bez możliwości odpływu, to już niemałe zeskocznie. Nie mówię tutaj o 2-3cm wody, która w ciągu dnia mogłyby odparować. Mówię o wodzie wlewającej się na 15-20cm chodnik, mówię o wodzie, która w niższych partiach drogi, potrafi zatrzymywać samochody. Nie wspominam już o zniszczeniach w biedniejszych dzielnicach Dubaju. Oczywiście rozumiem, że nie warto budować całego systemu odprowadzania wód deszczowych, skoro jest on tutaj tak rzadkim gościem. Szkoda tylko, że podczas budowy tych pięknych dróg, nie zdecydowano się na jakieś rozwiązania alternatywne, zwłaszcza przy nisko biegnących odcinkach drogi. Zważywszy na to, że Dubaj jest bardzo zmodernizowanym miastem, fakt ten uważam przynajmniej za zadziwiający.

Rain in Dubai, is a rare sight. We experience it only twice a year. Gray streets, gloomy atmosphere and problems on the roads, unless no one is surprised, but standing water for several days, without the possibility of drainage, it’s no small astonishment. I’m not talking here about 2-3cm of water which would evaporate during the day. I’m talking about water which is poured on 15-20 cm sidewalk, or which is stopping cars in the lower part of the roads. Not to mention the devastation in the poorer districts of Dubai. Of course I understand that it’s not worth to build the entire rainwater drainage system, if the rain is such a rare guest here. However, it is difficult to understand why nobody created any alternative solution, especially in the lower sections of the roads.

worldbyjasmine - rainindubai

Zdjęcia pochodzą z oficjalnych stron, lokalnych magazynów informacyjnych

2. BRAK GNIAZD ELEKTRYCZNYCH W ŁAZIENCE / LACK OF ELECTRICAL OUTLETS IN THE BATHROOM

Fakt ten dziwi wielu Polaków emigrujących np. do Wielkiej Brytanii. W Dubaju również suszymy włosy w pokoju, a ubrania pierzemy w kuchni, lub specjalnie przeznaczonym do tego pomieszczeniu. Prawo jest bezwzględnie egzekwowane.

This fact is surprising many Polish people who emigrating for example to the UK. In Dubai we are also dried hair in the room and washing clothes in the kitchen or a specially designated room. The law is strictly enforced.

3. BEZPIECZEŃSTWO I KARALNOŚĆ / SAFETY AND PENALITY

Do tej pory zadziwia mnie fakt, że przy tak wielu narodowościach, kulturach i religiach, w Dubaju panuje zgoda. Zdarzają się nieliczne nieszczęścia, choć jak do tej pory zaobserwowałam, zwykle w we własnych kręgach lub w wyniku wypadku. Bójka dwóch Pakistańczyków, zakończyła się śmiercią jednego z nich, dwójka dzieci zmarła, przez nadmierne używanie przez sąsiada, sprejów owadobójczych, Indyjska dziewczynka zasnęła w szkolnym autobusie, niezauważona przez kierowce, zmarła z przegrzania. Wielkim echem odbiła się sytuacja zamordowania przez arabkę, Amerykańskiej nauczycielki. Zdaje sobie sprawę z tego, że wiele “sytuacji” jest tutaj wyciszanych, ale tak samo jak w naszym kraju, muszą być one udziałem kogoś ważnego/znaczącego. W generalnym rozrachunku, życie w Dubaju jest bardzo bezpieczne. Wiąże się to z wysoką karalnością, za wszelkie przestępstwa i wykroczenia 🙂 Wszystkie działania niezgodne z prawem, często kończą się kilkumiesięcznym wiezieniem, deportacją oraz dożywotnim zakazem wjazdu do kraju, przestępstwa drobne, wysokimi karami grzywny. Dochodzą do tego wręcz komiczne sytuacje, jak np. zaśniecie w metrze, jedzenie w autobusie, prowadzenie nadmiernie zabrudzonego samochodu. Grzywna w takich sytuacjach, nie przekracza 500AED, no i trzeba dać się złapać 😉

W Dubaju bardzo rzadko dochodzi do kradzieży. “Zawód” KIESZONKOWCY, chyba wogóle tutaj nie istnieje. Jednak są sytuacje, w których musimy być bardzo czujni. Odbierając samochód do mechanika, trzeba dokładnie sprawdzić, czy części faktycznie zostały wymienione na nowe, czy samochód rzeczywiście został naprawiony, oraz czy podana nam cena, jest realna, a nie wymyślona ze względu na narodowość.

Until now amazes me fact, that in so multinational, multicultural and multireligious city, there is a consensus. Of course, accidents happen everywhere, also here. Scrimmage of two Pakistanis, ended with death of one of them, two children died, by the excessive use of insecticidal sprays by neighbor, an Indian girl died from overheating, she fell asleep on the school bus unnoticed by the driver. Huge and terrible information was murder an American teacher by an Arabic woman. But in general settlement, life in Dubai is very safe. It is connected with high consequences for all offenses 🙂 All illegal activities, often ends with several months of prison, deportation and a lifetime ban from entering the country, minor offenses – with heavy fines. Thefts are very rare.

Your Jasmine

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s