DISADVANTAGES OF LIVING IN DUBAI

Witajcie!

W cieniu dzisiejszych wydarzeń (Strefa Gazy, Ukraina, katastrofa samolotowa Malezyjskich linii lotniczych), post o negatywnych stronach życia w Dubaju, wydaje się być zupełną farsa. Przyzwyczailiśmy się do wygodnego życia, a tragedie wojny i walki o przetrwanie, znamy jedynie z opowieści naszych babć i dziadków. Aktualnie jestem po pierwszych stronach książki: “Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” i już wiem, że będzie to książkowy hit roku. Zdążyłam już zapoznać się historią kilku bohaterek tej książki, które zgodnie twierdzą, że w obliczy zagrożenia i widoku śmierci bliskich, nawet najbardziej cicha i płochliwa osoba, jest w stanie przeobrazić się w wojownika, który z zimną krwią będzie zabijał wroga, czerpiąc przyjemność z zemsty na kolejnych ofiarach. To dopiero początek książki, a już dał mi dużo do myślenia. Modlę się i będę się modlić, żeby nastał taki czas, w którym każdy człowiek będzie miał możliwość żyć w świecie wolnym od cierpień. Wiem, że wiele osób taki patos, przyprawia o wybuch śmiechu, ale cóż nam pozostaje? Dopóki te tragiczne wydarzenia mnie nie dosięgają, pozostaje mi żyć moim życiem. Tak jak żyją osoby, które zdążyły uciec z piekła współczesnego świata. Dziewczyna z Jemenu, którą ojciec pobił prawie na śmierć, bo otworzyła drzwi sąsiadowi, a spod okrycia głowy wystawały jej pukle włosów. Chłopak z Iraku, którego ojciec służył w jednostkach ochrony Saddama Husajna. Po jego śmierci, mienie całej rodziny zostało zniszczone, a oni skazani na śmierć. Udało im się uciec z kraju. Kobieta z Egiptu, która nie wie, gdzie są jej dzieci, bo po powrocie z wizyty u rodziców, zastała pusty dom. Sąsiedzi widzieli jak mąż razem z dziećmi wyjechali. To tylko 3 osoby, z dziesiątek, które spotkałam w Dubaju. Dla nas te historie, to coś żywcem wycięte z pierwszych stron gazet, dla nich to codzienność. Powiem więcej, to nie religia jest tutaj winna, nie. To kultura i realia w jakich tym ludziom przyszło się urodzić. Dla nich takie życie było czymś normalnym. Dopiero po przyjeździe tutaj, do Dubaju, zobaczyli, że można żyć inaczej. Dla tych ludzi Dubaj to wolność, to nowe życie.

If you look at today’s news (Gaza, Ukraine, plane crash of Malaysian airlines), a post about the negative sides of life in Dubai seems to be a complete farce. We are used to a comfortable life, the tragedy of war and the fight for survival is known only from the stories of our grandmothers and grandfathers. I’m currently on the first pages of the book: “The unwomanly face of the war” and I already know that it will hit of books 2014. I could read the story of several women, which agree, that in view of the risks and seeing death of family or very close people, even the most quiet and timid person is able to transform into a warrior, who with “cold blood” will killing the enemies, taking pleasure of revenge on the next victims. This is just the beginning of the book, and have given me already a lot to think about. I pray and will I pray, that there came a time in which all people will have the opportunity to live in a world free from suffering. I know that for many people this is so pathetic, and give you a burst of laughter, but what we have? As long as these tragic not reach me, I can only live of my life. Same as people who had a chance to run away from the hell of them world. The girl from Yemen, which father beat almost to death, because she opened the door and her hair wasn’t covered well. The boy from Iraq, whose father working for Saddam Hussein. After his death, the family property was destroyed, and they were sentenced to death. They escape from the country. A woman from Egypt, who doesn’t know where are her children. After she back from a visit with her parents, she found an empty house. Neighbors saw that the husband left along with children. It’s only 3 stories of many I heard in Dubai. For us these stories, it’s something from the front pages of newspapers, for them part of everyday life. I will say more, the reason “why” is not a religion. This is culture and the reality in which these people came to be born. For them, such a life was a normal. Only after coming here, to Dubai, they saw that they can live different. For these people Dubai is freedom, is a new life.

W swoim poście nie chce zagłębiać się w sprawy polityczne, czy sytuację imigrantów. W Dubaju panuje monarchia i zapewniam Was, że tutejsi władcy, jak nigdzie na świecie dbają o swój naród. Nikt nie zmusza mnie do pobytu w tym kraju, jest to moja własna wola, więc to ja mam się dostosować do zasad tutaj przyjętych. Wiele informacji o Zjednoczonych Emiratach Arabskich, czy o samym Dubaju znajdziecie na stronie Wikipedii. Dodam tylko, że kwestie wyzysku i selekcji społecznej nie traktowałabym 1:1 jak podają media. Owszem, zdarzają się nadużycia, jak zresztą wszędzie, ale dla wielu tych ciężko pracujących ludzi, pobyt tutaj to gwarancja wyżywienia całej rodziny. Zapewniam Was, że 90% z tych osób nie wróciłoby do kraju, nawet gdyby warunki ich pracy się pogorszyły.

Długi wstęp, przejdźmy więc do tematu, czyli negatywne strony życia w Dubaju. Tak jak mówiłam w poprzednim poście, tak i teraz zaznaczam, są to moje osobiste odczucia. Rozumiem, że wiele osób, uzna to za błahostkę.

In this post, I don’t want to go into political issues, or situation of immigrants. Dubai is a monarchy, and I guarantee you that the government, taking care about their nation, better then in any place in the world. No one forces me to stay in this country, it is my own will, so I have to adapt the rules here. More information about the United Arab Emirates and Dubai you can find on Wikipedia site.

Long introduction, so let’s back to the topic, which is the negative side of life in Dubai. As I said in the previous post, note, that these are my personal feelings. I understand that many people consider it as trivial.

1. CENY WYNAJMU MIESZKAŃ / RENTAL APARTMENTS

Czepiam się tego od początku, jednak litości, kto chce płacić 4000-5000AED (3350-4200PLN) za kawalerkę? Żeby to jeszcze była szansa opłaty miesięcznej, ale taka opcja istnieje tylko w przypadku dzielenia się apartamentem, lub wynajmu pokoju. Jeśli chcemy mieszkać sami, musimy zapłacić z góry za przynajmniej 3 miesiące + kaucja i depozyt – obie w wysokości miesięcznego wynajmu. Do tego dochodzą opłaty za media oraz internet. Pamiętajmy też, że umowy są zwykle podpisywane na rok, więc właścicielowi wręczamy nie tylko czek za pierwsze trzy miesiące, ale też 3 pozostałe czeki. Poza tym ceny rosną z roku na rok. Po wygranym Expo 2020, ceny mieszkań w niektórych częściach Dubaju, wzrosły nawet o 30-40%. A to dopiero początek.

I picking on it from the beginning, but who wants to pay 4000-5000AED (1010-1360USD) for studio flat? There is even no chance of monthly payment, this option is available only in the case of sharing accommodation, or renting a room. If we want to live alone, we have to pay in advance for at least 3 months + deposit and security fee – both in the amount of monthly rent. Plus you have to pay also for media and internet. Contracts are usually signed for a year, so we have to give to the owner not only check for the first three months, but also 3 next checks. Besides, the prices are rising from year to year. After winning the Expo 2020, prices of houses in some parts of Dubai have been increased by 30-40%. And this is just the beginning.

2. KIEROWCY TAKSÓWEK / TAXI DRIVERS

Kierowcą nie jestem, ale obok niego siedzę. To co Ci ludzie odczyniają na drogach, przechodzi ludzkie pojecie. Łamią wszelkie zasady, jeżdżą szybko i niebezpiecznie, często również nie zgadzają się na krótkie trasy, są nie mili i jeśli nie znasz Dubaju, to możesz pokręcić się w kółko. No dobrze, generalizuję. Trafiłam na wielu fajnych taksiarzy, ale po 2 latach mieszkania w Dubaju uważam, że ze świecą ich szukać.

I’m not a driver, but I’m sitting next to him. Dubai taxi drivers are breaking all the rules, they driving too fast and dangerously, often they are not agree to take client for short distances, they are not nice and if you don’t know city, you can have a looong trip. Ok, I’m generalizing. I met many cool taxis drivers, but after 2 years of living in Dubai, I believe that it’s very hard to find them.

3. SYTUACJA ZWIERZĄT / ANIMAL SYTUATION

Po pierwsze psy. W wielu częściach Dubaju, wyprowadzanie psa jest karane grzywną. Parki, większość ulic, centrum miasta, plaże. Pies w kulturze muzułmańskiej nie jest pupilem domowym, ale służy do obrony posiadłości. Możemy trzymać go jedynie w obrębie własnego mienia. Jest kilka wyznaczonych miejsc do spacerów z psami, nawet jedna plaża, ale jeśli nie mieszkamy w jego pobliżu to mamy problem. Otoczenie bywa również nieprzychylne. Przez miesiąc opiekowałam się psem znajomego i tylu nieprzyjemnych komentarzy i gróźb pod moim adresem, to ja jeszcze w życiu nie słyszałam.

Po drugie koty. Po ulicach wałęsa się mnóstwo bezpańskich kotów. Choć wiem, że walczono z tym “problemem”, bo 2 lata temu było ich znacznie więcej. Ludzie niestety dalej są bezmyślni i jeśli znudzą się zwierzęciem lub wyjeżdżają z kraju, to kot ląduje na ulicy. Lecznice weterynaryjne wcale nie są pomocne. Sama próbowałam znaleźć możliwość bezpłatnej sterylizacji znalezionej kotki. W teorii istnieje taka możliwość, w praktyce zapłaciłam 1200AED (1000PLN).

First dogs. In many parts of Dubai, for walking with dog you can get a fine. Parks, most of the streets, the town center, beaches. Dog in Muslim culture is not a home pet, but to secure the property. You can only keep the pet on your own area. There is a few designated places for walks with the dogs, even one beach, but if you don’t live near of them, you have a problem. Neighbors also may be unfriendly. For a month, I took care of a friend dog, and so many bad comments I’ve never heard in my life.

Second cats. On the streets you can find many of stray cats. I believe that now is less then 2 years ago, but the “problem” is still existing. People unfortunately are thoughtless and if they get bored with the animal or they just leaving the country, cats lands on the street. Veterinary clinics are not helpful. I tried to find free sterilization for kitty I found on the street. In theory this possibility existing, in practice I’ve paid 1200AED (330USD).

4. EUROPEJKI SA ŁATWE / EUROPEAN GIRLS ARE EASY

Wkurza mnie, że WIELE (nie wszystkie) dziewczyn to potwierdza. Przyjeżdżając na wakacje, chcąc się zabawić, sypiają z przystojnym nieznajomym. Zapominając, że są w kraju muzułmańskim, gdzie sytuacja kobiet nie jest taka sama, jak w europie. Ale to nie ten typ kobiet denerwuje mnie najbardziej. Najgorsze są europejki, które tutaj mieszkają i sypiają z facetami za torebkę od Gucci. Co za wstyd. Konsekwencje ich zachowania doświadczyłam na własnej skórze, a koleżanki z pracy już przywykły do pytań w stylu: “Skąd ona jest? Pewnie taka sama jak pozostałe?” I jak tutaj domagać się szacunku?

Ja nie mówię, że przedstawicielki innych narodowości zachowują się lepiej, ale ponieważ europejki są bardziej otwarte i ubierają się wyzywająco, oczywistym jest, że pozostają na celowniku.

It pisses me off that MANY (not all) girls confirms it. They coming here for vacation, want to have a fun, and they sleeping with a handsome strange man. They are “forgetting” that this is a Muslim country, where women position is not the same as in Europe. But this is not the type of woman which irritate me the most. The worst are European women who live here and sleep with men to cover their expenses. What a shame. Many times I experience consequences of their behavior, as well as my colleagues from work, who have to answering for question: “Where is she from? Probably the same as the others Europeans?”

I’m not saying that girls of other nationalities behave better, but because European women are more open and dress provocatively, it is obvious that we are considered to be easy.

5. PIENIĄDZE, PIENIĄDZE I JESZCZE RAZ PIENIĄDZE / MONEY, MONEY AND ONCE AGAIN MONEY

Nie masz kasy jesteś nikim. Niby tak jak w naszym kraju, ale zapewniam Was, że jednak inaczej. Wielka willa, szafa pełna ubrań i dodatków od największych projektantów, super samochód no i oczywiście Rolex za 100000AED. Do tego bajecznie bogaty mąż i wtedy jesteś kimś. Ślub również musi być jak z bajki, nawet jeśli kredyt za niego, będziesz spłacać przez następne 20 lat. W innym wypadku na długi czas pozostaniesz na językach gości i zdecydowanie  nie z powodu, jak super wyglądałaś. Nie liczy się ile wiesz, ale ile masz. Czy ktoś jeszcze pamięta o pomocy ubogim?

You don’t have money you are nobody. Huge villa, wardrobe full of clothes and accessories from top designers, super car and of course Rolex for 100000AED. Fabulously rich husband is a must if you want to be “somebody”. Wedding also has to be like a dream, even if you have to pay back loan for the next 20 years. Otherwise, for a long time you will stay on tongues of your guests and definitely not because you looked great. It doesn’t matter how much you know, but how much you have. Does anyone even remember about helping the poor?

6. LATO / THE SUMMER

Kiedy wszyscy w Europie zrzucają zimowe ciuchy, a ulice zapełniają się spacerowiczami z lodami w rękach, w Dubaju nastaje 4-5 miesięczny czas darmowej sauny. Jeśli Wasz apartament/miejsce pracy nie ma podziemnego parkingu, to zapewniam, że zgrzejecie się nawet 15 sekundowym marszem. Oczywiście trochę to koloryzuję, sama widziałam plażowiczów początkiem czerwca (może rak im nie groźny?), jednak nikt nie powie mi, że jest suchy po 10 minutach przebywania w ciągu dnia na zewnątrz. Owszem, pozostałe dni w roku są rewelacyjne, ale rzadko się zdarza, żeby zima zatrzymała kogoś w domu na kilka miesięcy, a lato w Dubaju, tak.

When everyone in Europe take off winter clothes, walking on streets with ice cream in hand, in Dubai comes the 4-5 month time of free sauna. If your apartment / place of work doesn’t have an underground parking, I assure you, that even 15-second of walk will make you feel warm. Of course, I coloring this a little, I saw people on the beach in beginning of June (maybe they not afraid of cancer?), but no one will tell me, that he didn’t get sweat after 10 minutes of being outside in the day time. I agree, the other days of year are great here, but it rarely happens that the winter keeps someone in the house for a few months, but summer in Dubai – yes.

Moi drodzy, to już wszystko na dzisiaj. Z czasem będę opisywać Wam kolejne ciekawostki z życia w Dubaju. O większości pewnie już słyszeliście, a ja nie jestem na bieżąco z tym, co się dzieje w kraju. Mam wiele innych zainteresowań i nie śledzę co dziennie informacji. Poza tym, nie wiem, czy jest sens pisać o wydarzeniach w stylu: “dwójka mężczyzn w damskich strojach, została zatrzymana w dniu dzisiejszym na X stacji metra”. Są to lokalne wiadomości, o których można poczytać TUTAJ, TUTAJ lub np. TUTAJ. Zapewniam Was jednak, że chętnie podejmę się tematów o życiu kobiet w Dubaju, przyjazdu tutaj, szukaniu pracy, opowiem Was o różnicach kulturowych, sfotografuje ciekawe miejsca, itd. Posty pojawiają sie 2 razy w tygodniu, co daje przynajmniej 8 wpisów w miesiacu. Postaram się żeby 1-2 z nich dotyczyły życia w Dubaju. Zachęcam również do odwiedzenia mojego konta na INSTAGRAMIE, gdzie co dziennie pojawiają się zdjęcia z miejsc, w których aktualnie jestem oraz troche prywatniej.

My dears, it’s all for today. In future posts I will describe for you more interesting aspects of life in Dubai. In my future posts I will tell you little bit about women in Dubai, how to come here, how to find a job. I’ll describe you about cultural differences, and definitely you can expect lots of pictures from interesting places. I encourage you to visit my INSTAGRAM account, where you can find pictures of places where I’m currently. If you are interesting of daily information from Dubai, I recommend you check our local newspapers: HERE, HERE or HERE.

Your Jasmine

Advertisements

7 comments

  1. Myślę, że nie ma na Ziemi miejsca gdzie nie było by minusów… Jednakże u Ciebie jest dużo plusów, m.in. pogoda, jestem zmarzluchem i uwielbiam ciepło 🙂 Aczkolwiek miałam okazję być w Egipcie -Półwysep Synaj, oraz w Kairze i pogoda mnie przerosła. Ceny wynajmu mieszkań przerażają, szkoda też, że nadal istnienie problem z bezpańskimi kotami a do psów ma się negatywne podejście, aczkolwiek wynika to z ich kultury. To, że pieniądze żądzą Światem, to nic nowego, a w takim kraju jak Dubaj, myślę, że jest to w pewien sposób zrozumiałe…

    Uważam, że kiedy żyjesz w innym kraju relatywizm kulturowy to podstawa funkcjonowania w nim.

    PS. Mam prośbę, czy przy okazji, nie spiesz mi się 🙂 możesz napisać coś o jedzeniu. Wiem, że nie lubisz gotować, jednakże mnie nie interesuje, co Wy jadacie :), a raczej jak wygląda kwestia żywienia (większość ludzi gotuję w domu, czy nie?), dostępności towarów – szczególnie tych polskich np. biały ser, polskich warzyw i owoców. Restauracji, jedzenia na mieście – mam na myśli zdrowe jedzenie, a nie “śmieciowe” oraz cen – jedzenie jest drogie czy nie? Tęsknisz za czymś konkretnym z polskiej kuchni? 🙂

    Like

    1. To prawda Kasiu, zalety jakie niesie za sobą życie w Dubaju, znacznie przewyższają te negatywne strony. Poza tym, tak jak pisałam, to ja powinnam się dostosować, bo to ja jestem gościem w tym kraju. Jednakże kwestie zwierząt, jakoś wyjątkowo mnie dotykają. Nie wiem, jak można patrzyć na te maluchy i być obojętnym na ich cierpienie. Jak słusznie zauważyłaś, jest to kwestia kultury w jakiej ludzie się wychowali. Od dziecka było im coś wpajane, a teraz zgodnie z tym postępują.

      Co do jedzenia 🙂 to chętnie podejmę się takiego tematu. Fantastyczny pomysł. Jest to całkiem duży temat, więc może zacznę od ogólnych informacji, a w kolejnych postach, opiszę kuchnie z poszczególnych krajów (włącznie ze zdjęciami). Dziękuję Ci za sugestię.

      Like

  2. Bardzo ciekawy post. Mysle o praktykach w Dubaju i wlasnie takiego bloga potrzebowalam:)
    Najbardziej przeraza mnie wizja wysokich temperatur oraz niepewnosc co do pozycji kobiety w firmie w branzy inzynieryjnej.

    Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy.

    Like

    1. Przyjeżdżaj, niczego się nie obawiaj. Praktyki to świetna okazja do otrzymania zatrudnienia. Do tego często są płatne. Poszukaj na facebooku lub linkedin, może któraś firma organizuje nabór. Polecam też dać ogłoszenie na stronie http://www.dubizzle.com z informacją, w jakiej branży szukasz praktyk. Wtedy pracodawcy sami się do Ciebie odezwą. Nie obawiaj się praktyk w dużych firmach. Zwykle oferują więcej bonusów jak np. transport czy firmowy lunch. Kobiety są tutaj bardzo dobrze traktowane. Naprawdę nie ma powodów do obaw. Taka praktyka, to zawsze duży plus, bez względu na to, gdzie bedziesz szukać pracy.

      Like

      1. Dziekuje za informacje. Mam jeszcze rok czasu ,ale powoli trzeba juz o tym myslec.
        Bardzo milo natomiast miec swiadomosc, ze mozna znalezc Polki pracujace w Dubaju 🙂

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s